Polskie Forum VTES

VTES CCG => Turnieje => Wątek zaczęty przez: warGrim w Październik 26, 2015, 12:33:00 pm

Tytuł: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 26, 2015, 12:33:00 pm
Czolem zaloga.

W ciagu ostatnichg kilku miesiecy przeprowadzilem kilka rozmow z graczami z PL na temat zorganizowania tygodnia z VTESem latem 2016.
Plan jest prosty, szumaky miejsca gdzie mozna pojechac w dobrej liczbie, grac, odpoczywac i pic . Niekoniecznie w tej kolejnosci :D.
Cala impreza ogolnie mialaby postac Bodek Days, tylko tym razem organizujemy (oplacamy) wszystko we wlasnym zakresie.

Rozmawialem dwa tygodnie temu z Bodkiem i wstepnie wyrazil chec pomocy zorganizowania miejscowki (Bachamaty) , w ktorej spotykalismy sie dotychczas.

Jezeli to nie wypali, na pewno uda sie znalezc jakies inne dobre miejsce.
Pozostaje pytanie - czy byliby chetni na taka impreze ?
Rozmawialem na ten temat z kilkoma osobami i ogolnie odbior takiej inicjatywy byl pozytywny, mysle ze te 10-15 osob daloby sie zebrac w jednym miejscu przynajmniej na 5-7 dni !

Calosc zakonczylibysmy turniejem, dodatkowo jest opcja rozegrania drafta lub zabawy w innym formacie (np. SoD).

Otwieram dyskusje, a szczegolami dotyczacymi miejca i terminu, zajmiemy sie gdzies w styczniu, teraz jest czas na dyskusje.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: ToY! w Październik 26, 2015, 12:54:45 pm
ja bym reflektował za 3 dniami (przedłużony weekend)
z warunkowym nie zabieraniem, kobiet(chyba że grają),dzieci, zwierząt hodowlanych etc.  [wstęp tylko dla graczy]
czyli typowa vampirowa najebka, w starym klimacie
ale to moja opinia =]
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Październik 26, 2015, 01:59:41 pm
Ja chyba mam podobne zdanie jak ToY - trochę krócej (czw-pt-sob-nd?), i w starym klimacie. Alko+gadki+granie
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 26, 2015, 03:20:03 pm
Przy duzej ilosci chetnych nic nie stoi na przeszkodzie, zeby impreza trwala tydzien, a czesc dolaczyla na ostatnie 2-3-4 dni :).
Tak bywalo wczesniej i nie widze powodu zeby to zmieniac :)
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: alek w Październik 26, 2015, 04:26:10 pm
zajebista inicjatywa. Bodek Days i EC to najlepsze vtesowe wydarzenia w jakich bralem udział. Jak coś ma być w takiej formule to jestem całkowicie za. Odnośnie czasu trwania to myślę, że zależy od chętnych. Jeśli daloby radę, że przez tydzień będzie dużo osób to czemu nie. Jak ktoś da radę tylko na 3 dni to najwyżej przyjedzie/ wyjedzie wcześniej. U Bodka tak działało więc czemu nie.
Kwestia udziału dziewczyn/ żon/ chłopaków/ dzieci do zastanowienia. Z jednej strony ich wyłączenie może znacznie obniżyć frekwencję, bo część pantofli nie da rady przyjechać sama. Z drugiej przy ich zbyt dużym udziale zamiast vtesowego wyjazdu robi się wyjazd z dziećmi, gdzie połowa nie gra/ nie pije/ nie socjalizuje się tylko siedzi ze swoimi rodzinami.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: młody w Październik 26, 2015, 05:56:44 pm
Na ostatnim Bodek Days  ilość osób była tak duża, że potrzebny był drugi domek więc myślę, że lepszym pomysłem byłby całotygodniowy wypad. Termin jest jeszcze wczesny więc z rezerwacją domku tego co dotychczas nie powinno być jeszcze problemu.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: ToY! w Październik 26, 2015, 06:16:14 pm
ostatni bodek days był akurat konkretnie słaby, a graczy akurat wielu nie było.
Tytuł: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Październik 30, 2015, 09:30:09 am
Pozostaje pytanie - czy byliby chetni na taka impreze ?

Ze Szczecina, bez wątpienia, nikogo nie uświadczy na takim turnieju.
Przypuszczam, że podobnie jest z Nową Solą. Tyle, że powinni się sami wypowiedzieć w temacie.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 30, 2015, 09:50:54 am
Pozostaje pytanie - czy byliby chetni na taka impreze ?

Ze Szczecina, bez wątpienia, nikogo nie uświadczy na takim turnieju.
Przypuszczam, że podobnie jest z Nową Solą. Tyle, że powinni się sami wypowiedzieć w temacie.

A dlaczego nie pozwolisz graczom wypowiedziec sie we wlasnym imieniu ?
To, ze Ty spaliles za soba pewne mosty, chyba nie powoduje, ze reszta nie moze przyjechac ?


Porozmawiamy o tmy w Pszczynie. Jesli mielibysmy wybrac Bachamaty to trzeba sie zorganizowac dosyc szybko - wybrac termin itp. KOniec stycznia/poczatek lutego to deadline.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Październik 30, 2015, 10:40:53 am
Pozostaje pytanie - czy byliby chetni na taka impreze ?

Ze Szczecina, bez wątpienia, nikogo nie uświadczy na takim turnieju.
Przypuszczam, że podobnie jest z Nową Solą. Tyle, że powinni się sami wypowiedzieć w temacie.

A dlaczego nie pozwolisz graczom wypowiedziec sie we wlasnym imieniu ?
To, ze Ty spaliles za soba pewne mosty, chyba nie powoduje, ze reszta nie moze przyjechac ?



Zły dzień w pracy, przyjacielu?  :(

0. Napisałem odnośnie Nowej Soli, że powinni wypowiedzieć się sami. Owszem, kilka osób z tego xięstwa już rozważało przyjazd na taką imprezę. Piszę jednak, nauczony doświadczeniem, i obeznany z sytuacją w Nowej Soli, że szanse wielkie nie są.

1. Mostów ostało się wystarczająco, zapewniam. Mimo to, wiem już dziś, że w przyszłym roku się na imprezie nie pojawię. Niewiele ma to wspólnego z logistyką.

2. Jestem w stanie określić ilość osób ze Szczecina, które pisałyby się na taki wyjazd. Przypuszczam, że ty jesteś w stanie określić ilość osób, które pisałyby się na wyjazd, a mieszkają obecnie w Bydgoszczy. Zapewniam, że w Szczecinie nie bytują obecnie gracze, którzy wzięliby udział w takim przedsięwzięciu.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Spotlight w Październik 30, 2015, 10:52:17 am
A mógłbyś wytłumaczyć dlaczego nie przyjadą?
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Październik 30, 2015, 10:54:58 am
A mógłbyś wytłumaczyć dlaczego nie przyjadą?

Najchętniej w Pszczynie, gdzie wysłuchają mnie jedynie zainteresowani, a nie będzie miała możliwości przeczytania tego co napiszę cała Polska.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 30, 2015, 11:27:38 am
Pozostaje pytanie - czy byliby chetni na taka impreze ?

Ze Szczecina, bez wątpienia, nikogo nie uświadczy na takim turnieju.
Przypuszczam, że podobnie jest z Nową Solą. Tyle, że powinni się sami wypowiedzieć w temacie.

A dlaczego nie pozwolisz graczom wypowiedziec sie we wlasnym imieniu ?
To, ze Ty spaliles za soba pewne mosty, chyba nie powoduje, ze reszta nie moze przyjechac ?



Zły dzień w pracy, przyjacielu?  :(

0. Napisałem odnośnie Nowej Soli, że powinni wypowiedzieć się sami. Owszem, kilka osób z tego xięstwa już rozważało przyjazd na taką imprezę. Piszę jednak, nauczony doświadczeniem, i obeznany z sytuacją w Nowej Soli, że szanse wielkie nie są.

1. Mostów ostało się wystarczająco, zapewniam. Mimo to, wiem już dziś, że w przyszłym roku się na imprezie nie pojawię. Niewiele ma to wspólnego z logistyką.

2. Jestem w stanie określić ilość osób ze Szczecina, które pisałyby się na taki wyjazd. Przypuszczam, że ty jesteś w stanie określić ilość osób, które pisałyby się na wyjazd, a mieszkają obecnie w Bydgoszczy. Zapewniam, że w Szczecinie nie bytują obecnie gracze, którzy wzięliby udział w takim przedsięwzięciu.

To nie zly dzien w pracy. Wkurza mnie, ze nawet nikt sie nie zdazyl z Nowej Soli/Szczecina wypowiedziec, a Ty juz podjales w zasadzie decyzje, ze nikt ze wspomnianych miast nie przyjedzie.
Mam zamiar na turnieju w NS porozmawiac z graczami lokalnymi, czy byliby chetni na przyjazd (jesli np. taka impreza by sie odbyla blizej ).
Nie ma jeszcze szczegolow, a Ty juz decydujesz (w dodatku za innych).

Co do Szczecina to widze, ze sytuacja jest niewesola (jesli chodzi o wyjazdy) bo nawet na EC nikt (oprocz Ciebie) nie dotarl.
Mam nadzieje, ze moze jednak ktos sie zdecyduje na przyjazd (chocby na 2-3 noce) zeby wspolnie pograc i sie pobawic.




Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Dude w Październik 30, 2015, 11:43:56 am
Postaram się dotrzeć, wezmę pewnie jakieś plansze i karcianki. Jak uzgodnicie formułę, to się okaże czy sam, czy z rodziną (chociaż większość z was wie, że w moim przypadku nie robi to różnicy :) ).
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Hektor [NS] w Październik 31, 2015, 01:50:10 am
Ogólnie inicjatywa fajna jak najbardziej.
Tylko na pewno bardziej skierowana na relaks i przy okazji granie w karty :)
Czyli tu nawet nie chodzi o to aby w auto wsiadało 5 osób i jechało grać turniej. To raczej oferta do poszczególnych osób które tak by chciały spędzić kilka dni.
Także po prostu chętni powinni się tutaj określić i jak będzie ich 10+ to można coś zorganizować :)

Jeżeli chodzi o Nową Sól, to nigdy nie byliśmy na takich vtesowych imprezach (poza EC2011)
Turnieje w naszym wykonaniu to też: jedziemy - gramy turniej - wracamy, bez before/after. Tak już jakoś mamy, wynika to pewnie z różnych przyczyn.
Więc nie wypowiem się za całe miasto czy przyjedziemy, ale powiem chłopakom i dziewczynie jednej naszej aby coś się tutaj odezwali jakby byli zainteresowani tematem.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Manit0u w Październik 31, 2015, 03:01:27 am
Postaram się dotrzeć, wezmę pewnie jakieś plansze i karcianki. Jak uzgodnicie formułę, to się okaże czy sam, czy z rodziną (chociaż większość z was wie, że w moim przypadku nie robi to różnicy :) ).

To daj znać jakie planszówki zabierzesz, żebyśmy się niepotrzebnie nie dublowali ;)

Ja tam się piszę ofkoz na takie tematy. Wszelkie spędy tego typu są w moim wypadku mile widziane (granie w wąpierza rzecz drugorzędna).
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: młody w Październik 31, 2015, 07:43:22 am
Z tego co napisał Hektor 'chcielibyśmy, ale nie wiemy czy warto'  to wam odpowiem, że jak najbardziej
Dziwi mnie podejście Remigiusza - nie nie jedźcie na wschód to nie ma sensu bo tam be fe dno i wodorosty. palisz mosty. Wypowiedziałeś się za dwa miasta na nie, a tu jednak się okazuje, ze są chętni. NC który nie chce żeby robić turnieje? no to przykre
Kto był na takim evencie zawsze chciał wracać. Dowodem na to jest chociażby, że Ziko napierdalał 6 godzin autem do Hajnówki bo wiedział jakie epickie dzieją się tu rzeczy. Nie ważne koszty, urlopy itp. miejsce znane, obadane i jak ktoś będzie miał wątpliwości czy przyjechać to proszę pytać tych co byli.
Jak przyjedziecie raz to na pewno będziecie chcieli tu wrócić.
Prócz picia i przy okazji grania w karty można popływać pograć w siatkówkę, był też poker, planszówki itp.

Więc anty podejście nie ma tu absolutnie żadnego uzasadnienia.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 31, 2015, 10:04:25 am
Z tego co napisał Hektor 'chcielibyśmy, ale nie wiemy czy warto'  to wam odpowiem, że jak najbardziej
Dziwi mnie podejście Remigiusza - nie nie jedźcie na wschód to nie ma sensu bo tam be fe dno i wodorosty. palisz mosty. Wypowiedziałeś się za dwa miasta na nie, a tu jednak się okazuje, ze są chętni. NC który nie chce żeby robić turnieje? no to przykre
Kto był na takim evencie zawsze chciał wracać. Dowodem na to jest chociażby, że Ziko napierdalał 6 godzin autem do Hajnówki bo wiedział jakie epickie dzieją się tu rzeczy. Nie ważne koszty, urlopy itp. miejsce znane, obadane i jak ktoś będzie miał wątpliwości czy przyjechać to proszę pytać tych co byli.
Jak przyjedziecie raz to na pewno będziecie chcieli tu wrócić.
Prócz picia i przy okazji grania w karty można popływać pograć w siatkówkę, był też poker, planszówki itp.

Więc anty podejście nie ma tu absolutnie żadnego uzasadnienia.

Zapomniales dodac o swiezym powietrzu :D
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: młody w Październik 31, 2015, 10:18:15 am
Ahh przepraszam to podstawowa opcja dla przyjezdnych, że o ty nie wspomniałem  :alien:
Tytuł: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Październik 31, 2015, 11:27:06 am
Z tego co napisał Hektor 'chcielibyśmy, ale nie wiemy czy warto'  to wam odpowiem, że jak najbardziej

Ciekawe, że ja odebrałem wypowiedź Xięcia Nowej Soli inaczej.  :wink:

Dziwi mnie podejście Remigiusza - nie nie jedźcie na wschód to nie ma sensu bo tam be fe dno i wodorosty. palisz mosty.

Ja proponuję, żeby teraz każdy czytający ten wątek cofnął się o jedną jeno stronę, i przeczytał moje niedługie wypowiedzi.  :wink:

A, jeśli kto czyta moje wypowiedzi regularnie, wie, że osobiście opowiadam się za jak największą liczbą turniejów.
Frekwencja ma dla mnie znaczenie drugorzędne. Trzeciorzędne?  :)

Wypowiedziałeś się za dwa miasta na nie, a tu jednak się okazuje, ze są chętni.

Jeśli zobaczysz w 2016 AD na Podlasiu gracza choćby jednego ze Szczecina bądź Nowej Soli, wyślę tobie butelkę dobrego alkoholu.
Ale, jak nie przyjadą, stawiasz Ducha Puszczy. Umowa stoi?

Kto był na takim evencie zawsze chciał wracać. Dowodem na to jest chociażby, że Ziko napierdalał 6 godzin autem do Hajnówki bo wiedział jakie epickie dzieją się tu rzeczy.

Wiem doskonale o czym piszesz. I zgadzam się w 100%. Tak samo zgadzam się z Hektorem. Pomysł jest wyśmienity, i potrzebny naszemu środowisku.
Sam byłem na Playwacku. I nie żałuję, choć zostaliśmy w *cenzura*a zrobieni przez organizatora (Zając).
Kilka dni nad jeziorem. Spacery i wypady - w tym jeden ośmiogodzinny wkoło Gowidlina.
Do tego planszówki i gry własnej roboty. No i oczywiście dwa turnieje, jako wisienka na torcie.
Dzikie pomieszkiwanie w namiocie na zalesionej skarpie.
Kąpiel w chłodnej wodzie jeziora, mleko od lokalnej krowy, skrzynka na listy opróżniana dwa razy w tygodniu.
Jejku jej. Te rzeczy na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

Nie zmienia to jednak faktu, że dziś nie czuję potrzeby powtórzyć tego wszystkiego.
Jestem już innym człowiekiem. Nie ciągnie mnie do imprez towarzyskich.
Na turnieje, jak większość Szczecinian, jeżdżę pograć w karty.
Nie jestem zainteresowany upijaniem się z innymi graczami, wygłupami, czy imprezami okołoturniejowymi.
Rozumiem, że część tak ma, ale nie traktujmy ludzi, którzy nie chcą brać w tym udziału, jako gorszych od 'równych gości' przy ognisku.
Każdy VtESowiec jest wartościowy dla naszego środowiska. Niezależnie od tego, czy woli się na*cenzura*ć w barze, czy oddalić bezpośrednio po turnieju.

Nie ważne koszty, urlopy itp. miejsce znane, obadane i jak ktoś będzie miał wątpliwości czy przyjechać to proszę pytać tych co byli.

Niestety, nie jestem w stanie zrozumieć takiego podejścia.
Koszty, rodzina, lokalni znajomi... Wszystko to jest ważne, i mus brać pod uwagę.
Zabawa, czy gra na poważnie, muszą zejść na plan dalszy, gdy zestawimy je z warunkami w jakich przyszło nam żyć.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Manit0u w Październik 31, 2015, 02:25:46 pm
Mi się osobiście wydaje, że VTESowemu środowisku właśnie potrzeba więcej osób, które by jeździły po kraju ze względu na spotkania i imprezy wokół turnieju niż tylko żeby pograć w karty. Jak tak patrzę po turniejach na których byłem w tym roku to cały czas przewijają się właściwie te same twarze, i są to właśnie ludzie, którzy jeżdżą w celach towarzyskich na równi z graniem.

Gdybym ja miał jeździć tylko pograć w karty to pewnie bym nigdy dupy nie ruszył dalej niż do wawy. Nasze środowisko jest dosyć małe, co wcale nie musi być złą rzeczą. Niby nie ma wielkich turniejów ale jest okazja większość osób poznać osobiście, nawiązać znajomości i mieć grono bliskich znajomych a nie anonimowych ludków, z którymi się siedzi przy stole przez 6-8 godzin a potem wraca do domu.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: alek w Październik 31, 2015, 02:48:04 pm
A, jeśli kto czyta moje wypowiedzi regularnie, wie, że osobiście opowiadam się za jak największą liczbą turniejów.
Frekwencja ma dla mnie znaczenie drugorzędne. Trzeciorzędne?  :)
Tu jest pewnie pies pogrzebany. Dla Ciebie pierwszorzędne znaczenie ma w tym przypadku ilość, a reszta już od dawna woli jakość. Większość była na kilkudzięsięciu turniejach vtesa. Żeby przyjechali na turniej muszą mieć zapewnioną tą dodatkową jakość. Może ona być w formie wspomnianych możliwości noclegu, dużo wcześniej ustalonego terminu, befora, aftera, dużej liczby uczestników lub dowolnej innej, która okaże się atrakcyjna. Bez tego zwyczajnie nie będą na turnieje jeździć. Czas przyszły jest tu zresztą niewłaściwy, bo już nie jeżdżą. Ilość osób, która jest obecnie skłonna jechać poza swoje miasto na turniej gdzie nie będzie nawet 3 stołów i nie będzie innych "atrakcji" poza kartami jest już bardzo niska i będzie jeszcze niższa. 20 ośmio-osobowych turniejów to nie jest żaden sukces. Znacznie lepiej włożyc więcej wysiłku w organizację mniejszej ilości spotkań, ale takich, na które ludzie będą chcieli przyjechać.

Cytuj
Na turnieje, jak większość Szczecinian, jeżdżę pograć w karty.
Nie jestem zainteresowany upijaniem się z innymi graczami, wygłupami, czy imprezami okołoturniejowymi.
Rozumiem, że część tak ma, ale nie traktujmy ludzi, którzy nie chcą brać w tym udziału, jako gorszych od 'równych gości' przy ognisku.
Każdy VtESowiec jest wartościowy dla naszego środowiska. Niezależnie od tego, czy woli się na*cenzura*ć w barze, czy oddalić bezpośrednio po turnieju.
Skąd wniosek, że osoby, które jeżdzą tylko na karty są gorzej traktowane? Proponowana przeze mnie i wiele innych osób forma przygotowywania turniejów jako wydarzeń sportowo - towarzyskich nikogo nie wyklucza. Jeśli kogoś interesują tylko karty, to przyjedzie na turniej, zagra i odjedzie. Nie ma problemu. Ci którzy chcą poza kartami spotkać się z przyjaciółmi i spędzić ze sobą więcej czasu też będą mieli taką okazję. Odwrotna forma zadowala tylko osoby szukające wyłącznie gry w karty, więc pozostali coraz rzadziej pojawiają się na turniejach (pomijając oczywiście wiele innych przyczyn, które mają na to wpływ).
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 31, 2015, 07:53:04 pm
Slave, Gdybym ja mial jezdzic wylacznie na karty, to by mi sie juz chyba nie chcialo....
Z czysto "sportowej" strony, bardzo brakuje mi  zacietych bojow z Behemotem czy Izydorem, z Pudlem, Kuklem czy Mirumo,  niestety Polska scena VTESa bardzo odczula ich przejscie na emeryture ;).
Teraz kolejne osoby (Dude) dziekuja za gre i to raczej niczego dobrego nie wrozy. Cale szczescie, ze Dude rusza czasami gdzies dupsko. Wiesz dlaczego ? Nie zeby zapewnic dodatkowa frekwencje, tylko zeby sie spotkac z kumplami i przy okazji zagrac w karty.

Stawiajac na frekwencje, zamiast jakosci idziemy w bardzo zla strone.
Frekwencja przyjdzie sama, kiedy bedzie jakosc. I kiedy beda dodatkowe bodzce do przyjazdu  : spotkanie z kumplami (lub, dla niektorych, znajomymi twarzami z polskiej sceny VTES) , biba, mozliwosc noclegu, dodatkowe atrakcje ...

Takie imprezy letnie, moge sie przyczynic jedynie do poglebienia tych dobrych relacji miedzy wszystkimi graczami.
Nikt Cie nie zmusza do chlania przez 5 dni z Mlodym, Andrzejem czy ze mna - niektorzy przez caly pobyt wypija ze 3 piwka i tez sie dobrze bawia. To, ze czesc srodowiska VTES to patologia, wszyscy wiedza :D. Jednak to niekoniecznie wiekszosc (a moze odwrtonie  :twisted:).

Popytaj sie ludzi, ktorzy byli w Dubiczach z rodzinami. Nie kazdy siedzial i gral/pil od rana do nocy.
Pewnie gdybym nie jezdzil na takie imprezy, to moje grono znajomych byloby bardzo male - dzieki nim poznalem naprwde kupe wspanialych ludkow :D.

Rozumiem tez, ze dla niektorych ten pierwszy raz moze byc wielka niewiadoma... Jesli jednak ktos nie sprobuje, to sie nie przekona.
Ja uwazam kazdy taki wyjazd za super spedzony czas - warty poswieconego czasu.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Szewski w Październik 31, 2015, 08:45:40 pm
wprawdzie wątek nazywa się "letnia impreza" ale czytając niektóre utyskiwania tak mnie najszło, żeby pójść pod prąd i zorganizować ZIMOWĄ IMPREZE. Góry, śnieg (oby :)) dzika puszcza, chałupa w dupie, miodula i vtes.

*cenzura* zrobie. Pasuje?
Tytuł: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Październik 31, 2015, 08:56:47 pm
Ilość osób, która jest obecnie skłonna jechać poza swoje miasto na turniej gdzie nie będzie nawet 3 stołów i nie będzie innych "atrakcji" poza kartami jest już bardzo niska i będzie jeszcze niższa.

Jedynym, co może wspomnianą tendencję odwrócić, jest powrót kart do druku, i przypływ świeżej krwi.
Żadne nasze zabiegi tego nie zmienią.

Skąd wniosek, że osoby, które jeżdzą tylko na karty są gorzej traktowane? Proponowana przeze mnie i wiele innych osób forma przygotowywania turniejów jako wydarzeń sportowo - towarzyskich nikogo nie wyklucza.

Temniemniej, spycha wydarzenia sportowe na drugi plan. Na pierwszy wysuwa się aspekt socjalny.
Nie twierdzę wcale, że tak ma nie być.
Jednak, siłą rzeczy, mniejszość przybywająca wyłącznie zagrać w karty otrzyma mniej uwagi organizatora niż imprezowicze.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Dude w Październik 31, 2015, 10:49:02 pm
Jednak, siłą rzeczy, mniejszość przybywająca wyłącznie zagrać w karty otrzyma mniej uwagi organizatora niż imprezowicze.

To akurat brzmi jak twoja interpretacja rzeczywistości. Poza tym zarzucanie potencjalnemu organizatorowi, że z założenia będzie miał gdzieś część swoich gości jest...dobra, dopowiedz sobie sam :)
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: warGrim w Październik 31, 2015, 11:54:33 pm
Jednak, siłą rzeczy, mniejszość przybywająca wyłącznie zagrać w karty otrzyma mniej uwagi organizatora niż imprezowicze.

Dokladnie - mniejszosc.
Skoro wieksza grupa ludzi jest zainteresowana impreza, a nie wylacznie graniem w karty, to dlaczego org ma sie skupic wylacznie na tych, ktorzy przyjada poprzekladac kartoniki i pojada do domu ?
Poza tym, nie bardzo rozumiem Twoje zale.
Czy ORG ma poswiecac 2 razy wiecej czasu na turnieju tym, ktorych nie bylo na before, tylko dlatego zeby poczuli sie dowartosciowani ? WTF ?

Nie twierdze, zeby org druga grupe kompletnie olewal - wrecz przeciwnie - na turnieju powinien im poswiecic rownie duzo uwagi co reszcie.
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: Manit0u w Listopad 01, 2015, 01:03:21 am
wprawdzie wątek nazywa się "letnia impreza" ale czytając niektóre utyskiwania tak mnie najszło, żeby pójść pod prąd i zorganizować ZIMOWĄ IMPREZE. Góry, śnieg (oby :)) dzika puszcza, chałupa w dupie, miodula i vtes.

*cenzura* zrobie. Pasuje?

Plan dobry, tylko pamiętaj o ogłoszeniu odpowiednio wcześniej (czytaj: w tym roku może być słabo) ;)
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: młody w Listopad 01, 2015, 05:17:51 am
Zimowa brzmi całkiem całkiem. jak masz chęć coś takiego zorganizować to ruchy bo już mamy listopad
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: młody w Listopad 01, 2015, 05:24:01 am
Dobra umowa stoi. W tym roku olałeś Podlasie z przyjazdem więc może w przyszłym jako NC się pojawisz? jako turysta też możesz łotewer, ale to już by była jedna osoba.

U nas bimbru Ci pod dostatek
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: alek w Listopad 01, 2015, 09:32:11 am
pomysl z zimowa rownie dobry
Tytuł: Odp: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: alek w Listopad 01, 2015, 09:39:15 am
Cytuj
Jedynym, co może wspomnianą tendencję odwrócić, jest powrót kart do druku, i przypływ świeżej krwi.
Żadne nasze zabiegi tego nie zmienią.
pewnie, że to jest główny problem i jednocześnie mamy na niego najniższy wpływ. Ale mamy szanse nieco tą tendencję spowolnić, osłabić. Trzeba szukać rozwiązań, które mają szansę nam w tym pomóc. Podejście "o boże, nic się nie da zrobić, więc nawet nie próbujmy" jeszcze nikogo nigdzie nie zaprowadziło. I na pewno nie powinno być prezentowane przez osoby na "stanowiskach".
Tytuł: Impreza letnia - dyskusja
Wiadomość wysłana przez: SLave w Listopad 01, 2015, 09:55:45 am
Cytuj
Jedynym, co może wspomnianą tendencję odwrócić, jest powrót kart do druku, i przypływ świeżej krwi.
Żadne nasze zabiegi tego nie zmienią.
pewnie, że to jest główny problem i jednocześnie mamy na niego najniższy wpływ. Ale mamy szanse nieco tą tendencję spowolnić, osłabić. Trzeba szukać rozwiązań, które mają szansę nam w tym pomóc. Podejście "o boże, nic się nie da zrobić, więc nawet nie próbujmy" jeszcze nikogo nigdzie nie zaprowadziło. I na pewno nie powinno być prezentowane przez osoby na "stanowiskach".

I nie jest.

Z początku byłem za wywróceniem Ligi do góry kołami, i pomalowaniem jej.
Widzę, że środowisko jest na nie. Ma do tego prawo. Nie chcą kolorów i komplikacji.

Efekt?
Uważam, że tylko całkowita likwidacja Ligi może zatrzymać upadek polskiego VTESa.
Dlaczego?
Pisałem w stosownym wątku. Wystarczy odszukać, i przeczytać.

To chyba byłyby zmiany.
Nie powiesz, ze jestem za kultywowaniem obecnego stanu rzeczy.
Wręcz przeciwnie.
Uważam, że zmiany proponowane przez Szewskiego są zbyt nieznaczne, i nie pomogą ocalić naszego środowiska.
Ta droga w dalszym ciągu wiedzie ku przepaści.