Pozostałe > Sklep - zamówienia
Czy Kahalet żyje?
sbodek:
Jestem zaniepokojony czy cos mu sie nie stalo ponieważ nie daje żadnych znaków życia
Czy ktoś go ostatnio widzial słyszal albo czuł?
Dude:
gadalem z nim przedwczoraj, wydawal sie ok :D moze zachlal? :D
Kahalet:
Wszystkich za opóźnienia w odpowiedziach na maila oraz realizacji/potwierdzania zamówienień chciałbym przeprosić.
Mam przeprowadzkę w firmie i jeszcze generalny remont w chacie (problem z dotarciem do kompa oraz kart).
W ten weekend powinno się wszystko ustatkować więc nadrobie ogony.
Jeszcze troche cierpliowści panowie i miłe panie.
Pozdrawiam
Dude:
o widzicie? zyje...
a panowie to co, niemili? :D
sbodek:
nie to nie tak ..................
widocznie jakaś pani była miła Kahaletowi ............... przez pomyłkę
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej