Polskie Forum VTES

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: "Rebeliancki" dodatek do VTES  (Przeczytany 8145 razy)

SLave

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3070
  • Szczecin
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 09, 2012, 05:31:41 pm »

sorry ale patrzę na powyższy komentarz myśląc o najmocniejszych / najpopularniejszych archetypach turniejowych ostatnich dwóch lat i mam wrażenie, że jesteś mocno oderwany od rzeczywistości :)
just sayin' :D

A więc popularność turniejowa świadczy o przepakowaniu kart?

No to poza Ansonem przegięty jest Francois Villon, bo go Izi często wystawia. Do tego Hardestadt. Koniecznie trza zbanować Gilberta Duane & jego kumpla Gregera, o Rachel Brendywine nie wspominając. Theo Bell jest po prostu przesadzony. I, ten, jak mu tam, Ranjan Rishi też wymiata. Lazverinus po prostu przechodzi ludzkie pojęcie. A !Brujah to jeden z potężniejszych klanów, bo Dude nimi grywa z powodzeniem.  :smileyogre:

Tylko jakoś Uny nie widziałem w akcji.
Zapisane

Dude

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6154
  • Archbishop of Warsaw
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 09, 2012, 10:32:00 pm »

pisanie jeszcze większych bzdury po tym, jak napisałem, że jesteś oderwany od rzeczywistości, generalnie nie podnosi wartości twoich racji, nie mówiąc o jakiejkolwiek szansie przekonania mnie do nich :D
Zapisane
"It is no measure of health to be adjusted to a profoundly sick society" - Jiddu Krishnamurti

BACK FROM RETIREMENT

Santh

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2023
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 09, 2012, 11:09:49 pm »

szczerze naprawde nie wiem, co Wy widzicie w tych wampirach.

Maria Sandoza
lasombra 9 DOM NEC OBT POT
Sabbat. Inquisitor: Maria may
strike for strength ranged damage.
Grapple cards she plays cannot be
canceled. +1 strength.

wiec, 9 z +1sily so uber madafaka, nie wspomnac, o cancelowaniu grapli, rzeznia w *cenzura*, ile kart to robi? 3-4? disengage, charismatic aura, 2 wampiry, wiec zdolnosc, ze tak powiem, zeby wypelnic miejsce w druczku. Ranged strength damage, no ladnie, ale jak juz jestesmy na dalekim, to albo dostaniemy za X z gnatow, albo z animalismem gramy, mile urozmaicenie. Jaj nie urywa. +1 chamski combat deck :)

Cedilia
pozwala innym sie uczynic infernalem, Super! moze powstanie na tym jeden albo 0 deckow, bardziej ta druga opcja, ew znajdzie sobie miejsce w jakims tysiecznym wariancie w girlsach, chociaz watpie, bo pod golconde sie nie lapie... +1stealtha za 1 krwi infernalom, no ok, fajne, raz na gre moze przeforsowac akcje. Nie wspominajac, ze trzeba po uczynieniu sie infernalem placic 1poola za odtapowanie sie.

Moraye, The Syrian
AUS FOR PRO THA
Sabbat. Inquisitor: Once each turn, when
Moraye successfully performs an action
requiring an Inquisitor or Thaumaturgy,
he untaps at the end of the action.

ciekawa zdolnosc, rewelki nie bedzie. Carna lepsza, bo ma wbudowane +1 cepta, ta malkavianska cipa tez. a AUS THA nadaje sie na scianki, protean hmm... ew. homunculus wejdzie i z magicow po sprzety, co zaoszczedzi kilka slotow na odtapki. do tego ma fortka, preventy zawsze mozna wlozyc, chociaz rego motus tez jest ;) a z PRO mozna zrobic zawsze 20earth meldow.
+1star deck.

wg mnie najciekawsze zdolnosci maja:

Lord Mieczyslav
Tzi 9cap, ANI AUS PRO VIS
Sabbat Archbishop of Frankfurt
w combacie za 1 krwi dociagnij karte
i raz na ture ma Telephatic Tracking wbudowany

Lady Jadviga Almanova
!Ven, 9cap, obf, obt, AUS DOM FOR
Sabbat Archbishop of Prague: Once each turn,
you may discard a card that either requires Auspex <a
to reduce a bleed against you by 1, or Dominate <d to
give Jadviga +1 bleed, or Fortitude <f to prevent
up to 2 damage to her in combat.

reszta krypty, wg mnie to jak mialo byc, urozmaicenie grupy piatej.
Zapisane

wenanty

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 989
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 10, 2012, 08:44:19 am »

O kartach się nie wypowiadam, bo ich nie przeczytałem. I nie przeczytam (nie chce mi się), chyba że środowisko w którym gram podejmie decyzję, żeby te karteczki potestować. Natomiast z fascynacją czytam, co o Guardians of the Faith wypisują na forum VEKN różne ludziki. Szczególnie jazgot "pudelków Johannesa" (sorry, Pudel, chodzi mi o takie małe głośne pieski, a nie znajomego magicowca) jest znaczący - oni już wiedzą, że oto ktoś torpeduje światłe plany wskrzeszenia VtESa i/lub próbuje zakopyrajtować pomysły wykradzione (sic!) z Danse Macabre. Oto jesteśmy świadkami sprawnie budowanego fundamentu opinii, którym można będzie uzasadnić wszystko - porzucenie prac nad Danse Macabre, porażkę negocjacji z onebookshelf inc., a w przypadku sukcesu wizjonerstwo Johannesa I Wielkiego, który mimo kłód rzucanych pod nogi przez zawistników, dokonał niemożliwego, więc odczepcie się od niego.

Jest burza, jest afera, są emocje. A, patrząc z dystansu, przecież chodzi tylko o fanowskie karty, których w historii gry było już wiele. Biorę popcorn i wracam czytać forum VEKN.
Zapisane
"szeroka aktywnosc na terenie naszego kraju calkowicie nam nieznanych i obcych form zycia nie moze byc ukrywana przed spoleczenstwem" - z listu otwartego o UFO do Prezydenta RP

Dude

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6154
  • Archbishop of Warsaw
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 10, 2012, 08:48:59 am »

tu się zgodzę, forum vekn jest zajebiste :D takiej ilości baranów w jednym miejscu to ze świeczką szukać :D
już pomijając fakt, że dodatek jest na licencji creative commons (co generalnie oznacza, że należy do domeny publicznej dopóki tego nie sprzedajesz i dopóki uznajesz kto to zrobił) a przedstawia się to jakby im co najmniej zbiorowo jaja urwali :D
Zapisane
"It is no measure of health to be adjusted to a profoundly sick society" - Jiddu Krishnamurti

BACK FROM RETIREMENT

warGrim

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 5318
  • Ponury okurwieniec...
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 10, 2012, 09:38:34 am »

Bym tam im cos napisal, ale nie chce wszczynac wojny.
Niech sie lepiej skupia na swoich zadaniach i nie pierdola farmazonow bo ich ego niedlugo eksploduje i rozkurwi wszystko wkolo ...  :twisted:
Zapisane
Every night and every morn
Some to misery are born.
Every morn and every night
Some are born to sweet delight.
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

Dude

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6154
  • Archbishop of Warsaw
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 10, 2012, 09:53:15 am »

ja im jak najbardziej napiszę, tylko poczekam jeszcze ze 2 strony :D
Zapisane
"It is no measure of health to be adjusted to a profoundly sick society" - Jiddu Krishnamurti

BACK FROM RETIREMENT

wenanty

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 989
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 10, 2012, 10:26:33 am »

Bym tam im cos napisal, ale nie chce wszczynac wojny.
Niech sie lepiej skupia na swoich zadaniach i nie pierdola farmazonow bo ich ego niedlugo eksploduje i rozkurwi wszystko wkolo ...  :twisted:
No przecież zajmują się swoim :)

Johannes próbuje załatwić sobie niezłą robotę, która oprócz bezpośrednich profitów pozwoli mu ewentualnie zarobić na kolekcji kart - każdy posiadacz dziesiątków tysięcy kartoników do VtESa chciałby wiedzieć wcześniej czy/kiedy/w jakiej formie stare dodatki będą przedrukowywane czy zmieniana strategia rarity. Jest na tyle skuteczny, że nawet jak mu się wymknie jakaś kuriozalna uwaga*, to jest brana za dobrą monetę.

Jeff Kuta i rozłamowcy z pierwotnego "Design Team" po awanturze i listach otwartych zrobili co zapowiedzieli, czyli pokazali swoje dokonania, na własne życzenie stając się wrogiem publicznym no.1 dla VEKNu.

Zespół od Danse Macabre też robi swoje, o czym donosi Ben Peal w Designer's Diary - co z tego, że efektów ich prac (opóźnianych i przekładanych przez różne trudności obiektywne, jak bunt Kuty) nie zobaczymy jeszcze długo (o ile w ogóle), bo Pan Chairman tak powiedział? Rzecz większemu dobru przecież podporządkowana.

Tak więc wszyscy skupiają się na swoich zadaniach. Problemem jest tylko to, że zadania różnych osób/grup są wobec siebie opozycyjne. Albo zadania są redefiniowane w trakcie ich wykonywania, co najlepiej widać po Danse Macabre - Johannes twierdzi, że odłożenie o co najmniej kilka miesięcy wydania tego wirtualnego dodatku ma służyć ewentualnemu porozumieniu z onebookshelf inc., które mogłoby wydać ten dodatek. Zapomniał tylko, że nawet jeśli wszystko się uda, to komercyjne wydanie tego dodatku, opartego o pracę grafików, projektantów kart i testerów, jest wałkiem. Ci ludzie poświęcali swój czas wierząc, że robią to non-profit do niepłatnego dodatku. Jako prezent dla środowiska, a nie żeby komuś nabić portfel. O ile z grafikami/projektantami można się dogadać (znaczy - zaproponować im wynagrodzenie, żeby zgodzili się na komercyjne wydanie, to są pojedyncze osoby), to nie wierzę, że kasę dostaną testerzy czy ci, którzy rzucali propozycje kart na forum. A w jakiś sposób Danse Macabre powstanie także dzięki nim.

* - Teraz, w XXI wieku, w świecie komunikacji internetowej, boomu serwisów społecznościowych, potrafił wyartykułować coś takiego "It is very important for the fan base to not engage any of the licensing parties through e-mails, petitions or social media, it will not help and most likely even hurt the proccess". No kurde plizzz.
Zapisane
"szeroka aktywnosc na terenie naszego kraju calkowicie nam nieznanych i obcych form zycia nie moze byc ukrywana przed spoleczenstwem" - z listu otwartego o UFO do Prezydenta RP

Dude

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6154
  • Archbishop of Warsaw
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 10, 2012, 10:41:34 am »

widzę wenanty, że mamy bardzo podobny pogląd na tą sprawę. nic dodać, nic ująć :)
Zapisane
"It is no measure of health to be adjusted to a profoundly sick society" - Jiddu Krishnamurti

BACK FROM RETIREMENT

klisza

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 565
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 13, 2012, 09:02:19 pm »

Dzisiaj po powrocie z urlopu przekopałem się przez 8 stron vekna z tymi bzdurami. Mam dokładnie takie samo zdanie jak wy  :D
Zapisane

rogal

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 14, 2012, 06:52:41 pm »

Pomysł dobry, ale jego realizacja i otoczka wokół tego "nieznacznie" odstrasza. Swoją drogą jeśli dobrze pamiętam, sporo dotychczas wydanych kart w chwili ukazania miało błędną opinię przegiętych i psujących klimat.
Zapisane

wenanty

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 989
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 16, 2012, 05:07:11 pm »

Pomysł dobry, ale jego realizacja i otoczka wokół tego "nieznacznie" odstrasza.
Odstraszającą otoczkę stworzył wyssany z odbytu konflikt - wyssany, bo VEKN nie jest właścicielem licencji VtESa ani też jedynym ciałem, któremu wolno robić fanowskie, wirtualne karty. Takich kart jak w tym dodatku było już dużo i nawet oficjalni rządzący licencją i drukiem patrzyli na nie z niechętną akceptacją (bo budowały fan base, a przez swą nieoficjalność nie miały wpływu na grę, żadne nie przebiły się do szerokiego grona). Problem pojawił się teraz - VEKN, załatwiając jakieś swoje tajne założenia* próbuje wszystkich przekonać metodami politycznego marketingu**, że skoro nie ma WotC, to oni przejmują ich rolę. Otóż jest to po prostu bzdura.

Tęsknię za czasami, gdy miałem serdecznie i naprawdę głęboko w okrężnicy co tam sobie te ludki robią. Gdy wszystko, co od nich chciałem, to zarejestrowania mojego VEKN ID, sankcjonowania turnieju na który przyjechałem i przysłania na niego promosów. No i od czasu do czasu korekty turniejowych zasad, gdy pojawiał się jakiś gamebreakerski pomysł. Stronę mieli falliczną, forum waginalne, ich projekty nie podniecały mnie bardziej niż pięćdziesięcioletnie zużyte hetery stojące na ul. Poznańskiej (czyli, dla pełnej jasności, wcale). Dlatego też ich "wielkie projekty" organizowania środowiska ani mnie ziębiły ani grzały. No, czasem śmieszyły. Niestety, w warunkach próżni po rozgrywającym, VEKN postanowił zamienić się z merytorycznej organizacji do konkretnych celów (i robiącej przy okazji różne idiotyczne rzeczy, ale nieszkodliwe) w organ decydujący formalnie o VtES. I idiotyczne rzeczy nagle zaczęły boleć, bo rykoszety z wytoczonych armat sieją losowo po wszystkich.

Nie wiem jak się to skończy. Mam nadzieję, że nie popsują mi zabawy ze spotkań ze znajomymi i dokładaniem kartoników VtES do taktu gulgotania piwka w przełykach. Jednak moje luźne podejście do VEKN się skończyło, gdy zrozumiałem, że kładąc na nich swoje monstrualne prącie jestem dialektycznie wykorzystywany jako milczący (a więc zgadzający się) fan. Otóż nie zgadzam się. Widzę, że w naszym światku po evencie gehenny "Fall of the VtES" Johannes zagrał "Rise of the Nephtali" i zwołał głosowanie, żeby złapać tytuł Liaisona. Ja głosów nie mam, ale wolę namawiać innych na sprzeciw - vote lock nigdy nie jest dobry, jeśli to nie ty go masz. A jeśli mimo wszystko przejdzie, będę pewnie lobbował, aby zgłosił się ktoś jeszcze do contestu. Albo żeby go wulgarnie zrushować***.

* - Jasne dla mnie tylko motywacja Johannesa, co nie znaczy, że uważam ja za słuszną.
** - Mówiąc wprost: rzucając oszczerstwa, pomówienia, dyskredytując wrogów wszelkimi możliwymi sposobami.
*** - Nie, nie namawiam, żeby ktoś opublikował jego dane teleadresowe ("Haven Uncovered" = wiemy gdzie mieszkasz) i do wjazdu na chatę. Tylko do powstrzymania działań, które rozbiją nasze środowisko. Bo jak na razie to on (może jestem zaślepiony nienawiścią) wyrasta na senatora Palpatine. Choć pewnie myśli, że chce i robi dobrze. Oh Angst!
Zapisane
"szeroka aktywnosc na terenie naszego kraju calkowicie nam nieznanych i obcych form zycia nie moze byc ukrywana przed spoleczenstwem" - z listu otwartego o UFO do Prezydenta RP

Manit0u

  • Global Moderator
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1454
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 17, 2012, 01:22:58 am »

Trzeba gosciom z VEKN  pokazac ta stronke: http://www.starwarsccg.org/

Karcianka podobnie juz nie jest wydawana ale community w pyte z tego co patrze. Liczne dodatki wirtualne (ktore nawet niektorzy wykorzystuja na turniejach), super turnieje z super nagrodami itp. Jakos nie widze tam az takich dramatow jak w wypadku VEKN.

Przyklad, ze mozna:
Cytuj
This is the first tournament report I’ve written since 2001, when we left the game. In 2010, me and four other Swedes got back into the game. We started out with just Virtual Block 1 and then added one block at a time after playing with the new cards for a while. It took us more than a year to catch up with all virtual cards, just in time for block 7.4. We missed the often-mentioned revolution of virtual cards, among other things, during the years we didn’t play. But I have to say (and I know others agree with me) that the game is better off today than when we left. So thank you PC for keeping the game alive and also for improving it.

W sumie goscie mieli tez dobry pomysl z tym, ze spora czesc tych wirtualnych kart to po prostu update do starych. Zmieniony tekst celem przywrocenia rownowagi albo uczynienia karty ciekawsza itp.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2012, 03:41:25 am wysłana przez Manit0u »
Zapisane
Time is precious. Waste it wisely.

Fon-Q

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
  • Torpor
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 17, 2012, 09:33:29 am »

Trzeba gosciom z VEKN  pokazac ta stronke: http://www.starwarsccg.org/

Karcianka podobnie juz nie jest wydawana ale community w pyte z tego co patrze. Liczne dodatki wirtualne (ktore nawet niektorzy wykorzystuja na turniejach), super turnieje z super nagrodami itp. Jakos nie widze tam az takich dramatow jak w wypadku VEKN.

Przyklad, ze mozna:
Cytuj
This is the first tournament report I’ve written since 2001, when we left the game. In 2010, me and four other Swedes got back into the game. We started out with just Virtual Block 1 and then added one block at a time after playing with the new cards for a while. It took us more than a year to catch up with all virtual cards, just in time for block 7.4. We missed the often-mentioned revolution of virtual cards, among other things, during the years we didn’t play. But I have to say (and I know others agree with me) that the game is better off today than when we left. So thank you PC for keeping the game alive and also for improving it.

W sumie goscie mieli tez dobry pomysl z tym, ze spora czesc tych wirtualnych kart to po prostu update do starych. Zmieniony tekst celem przywrocenia rownowagi albo uczynienia karty ciekawsza itp.

nie niektórzy tylko wszyscy wykorzystuja te wirtualne dodatki. z tymi dodatkami tez jest roznie. byly swego czasu dodatki ktore wypuszczaly przepakowane karty ale po jakms miesiacu-dwoch od premiery game text byl zmieniany aby gra byla balanced. w tej chwili juz sie nauczyli i zazwyczaj wypuszczaja karty ktore za bardzo nie wplywaja na rownowage. w star warsie wiadomo jednak ze ta karcianka nie wroci wiec tylko pozostalo podtrzymywanie karcianki w ten sposob. a nie uzywanie wirtuali w dekach mija sie z celem gdyz wprowadzily nowa jakosc ( ilosc kart w deku jest 50/50  wirtual/real) i we wszystkich turniejach sa legalne. podstawa jest jedna jest PC(players community), ktore wydaje legalne wirtualne dodatki i nie ma przez to zadnych fun setow. co do samych kart to bazua one na istniejacych juz kartach tzn aby moc uzywac wirtuala trzeba miec karte na ktorej bazuje dany wirtual czyli nie jest tak ze wszystko sobie powycinasz, powkladasz w koszulki i grasz. tak to wyglada

pozdro
Zapisane
Death is the road to Awe

Manit0u

  • Global Moderator
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1454
    • Zobacz profil
Odp: "Rebeliancki" dodatek do VTES
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 17, 2012, 11:37:29 am »

To tak trudno by bylo pojsc tym tropem, wziac jakies wampiry np. ktore sa mega zgiete, albo ktorych (prawie) nikt nie uzywa, i po prostu wypuscic je jako taki overlay? Podobnie z biblioteka, jak by sie zmienilo/odswiezylo pare kartonow to moze i by sie cos ruszylo. Starzy gracze mieliby fun z nowych mozliwosci a nowi szukaliby kart do kupienia, zeby podlozyc pod overlaye. Skoro tam to dziala to moze i by zadzialalo w wypadku VTES'a, zeby nie wymyslac kola jeszcze raz, tylko pobazowac na dzialajacym juz wynalazku (ktory, wyglada na to, sie sprawdza).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2012, 11:39:36 am wysłana przez Manit0u »
Zapisane
Time is precious. Waste it wisely.