Bolesławiec 2005 [36]

A oto Marcheva, w całej swojej okazałości... Dostał właśnie przepustkę z domku z gumowymi klamkami i cieszy mordę na widok krajobrazów :P Kaftan jest w plecaku of koz :P Marcheva again... Drzemie słodko na super wygodnym łóżeczku zapewnionym nam przez pkp... Luksus był, mieliśmy cały A to już Bolek... Jakaś friendly game. Lewo FilooT (grał fajnym deckiem anarchistycznych brudasów tzn. ekhm brujahów of koz), prawo Brygu, w tej partii grał Tremerami na celce (ah, jak ja kocham ten deck :D)
 Lewo: Baal włączył blura i zrobił głupią minę do zdjęcia ;p Prawo Sathriel looka po stole
 Sathriel: Tak! To FilooT (ze swoimi anarchami) :P Dalej siedzi Boogie i komanderuje swoimi setytami (polityk). A w tle moj ulubieniec :D Uczestnik konwentu, którego hobby było Ciemność widzę :P Ktoś zapomniał o lampie :P Pewnie byłoby kilka Rotschreckow ale zdjęcie chociaż wyraźne by było :P
 Od lewa: Kawałek Marchevy, Myślący Baal (grał bardzo ciekawym deckiem jak sam to określił: Widok z lotu nietoperza na drugi stół. Zaczynamy od lewa i idziemy clockwise: Blood Brothers (grał nimi Paweł z Bolka) , Anarchisci (FilooT), Setyci polityka (Boogie), Setyci weenie bleed (Kacper z Bolka) Widok z lotu innego nietoperza na ten sam stół. Można obejrzeć niezwykle powabne fizys graczy :P Lewo: Boogie. Prawo: Kacper. Tło: sexy kosz na śmieci. od lewa: Paweł, Marcheva (to ten loozak :P), Filoot (and czapeczka (TM)) Marcheva & Unf w Wonderlandzie ;p;p;p GTW podczas gry Ziomale z Bolesławca. Wielkie joł bracia! Filoot cieszy się na widok jednego kanterka na Form of Corruption (o ile mnie wzrok nie myli). Na prawo od niego Bryg, następnie Boogie. Bryg wygląda jakby scretchował, na prawo Kacper. Eyes of the Dead by Paweł OMG, ja też potrafię zrobić głupią minę :P Szewski, masz konkurenta do walki o tytuł War Ghoula :P Na prawo zdziwiony Baal (to już finał). Stół finałowy. Przodem do aparatu siedzi Bryg, potem clockwise: Boogie, Paweł, unf, Baal. Tongue of the FilooT Łapka Boogiego.... Widać, że lubi Lesbian action :P True love's face Łapka Pawła.... Truman sie przydaje, jak widać po tych 2 deflectach na łapie. Łapka Baala.... Dzięki flashowi, nic nie widać :P No może oprócz Kindred Spiritsów :P Łapka Bryga i rzut okiem na stół. Moja łapka. Widać, że będzie Melanż :D Żubry rozkręciły imprezę (powered by Baal) :D Kucają: Marcheva and unf. Stoją: (od prawej) Filoot, Boogie, Baal, Aboth (to ten od: Ziemia ma kształt banana xD) Ah, te słodkie procenciki :D Wesolutki Boogie Gramy właśnie friendly game na zasadach build your own storyline Boogie w stanie wskazującym Marcheva z różkami :P Marcheva zmulony :P We've got the Black Hawk down!@ We've got the Black Hawk down!! Torp numer jeden: Baal. Ah, sweet sleepin'g Baal :) Torpy w pociągu :P Polaris Coach :P Zjem Cię!! Ash heap :P