Polskie Forum VTES

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wątki - SLave

Strony: [1] 2 3
1
Ogólne / SLave’a Orędzie Styczniowe na rok 2769 AUC oraz rok 2016 AD
« dnia: Styczeń 17, 2016, 11:50:51 pm »
Drodzy Krwiopijcy,

Za nami rok pełen dziwów. Pełen radości i smutków. Przełomowych wydarzeń i szarych, pochmurnych dni. Rok, w którym witaliśmy na świecie nowych obywateli Polski, co po raz pierwszy przebudzić się mogli ze świeżością wieczoru. Rok, w którym rzegnaliśmy ludzi nam bliskich, z którymi już nie będzie nam dane usiąść przy jednym stole. Rok pełen zmian, ale i nostalgii.

Gdy piszę te słowa, za oknem leży śnieg. Zima wreszcie przyszła, aby przypomnieć nam, że życie kołem się toczy, a my często lekceważymy jego bieg, próbując wytyczać własne ścieżki. Że z nienaturalnym uporem maniaków brniemy ku przepaści z radością gotowej nas przyjąć w swe ramiona. Nie oglądamy się za siebie przekonani o słuszności naszych poglądów. Nie oglądamy się na boki, skąd ludzie wyciągają do nas pomocne dłonie, bądź śmieją się z naszej niemocy.

Mija właśnie dziewiętnasty rok mojej przygody z Jyhadem. Pamiętam jednak od czego to wszystko się zaczęło. Od AD&D. A jakże. Później przyszedł Wampir: Maskarada. Magic: the Gathering pojawił się dopiero w następstwie kłopotów w zebraniu ekipy na gry wyobraźni. A później przyszedł Jyhad. Pierwszy deck – Ventrue toolbox z Ariką i Ranjanem Rishi.

Karcianki pojawiły się w mieszkaniu moich rodziców jako substytut gier fabularnych. Już w owych dniach istniał kłopot z zgromadzeniem wszystkich niezbędnych członków koterii. Zawsze łatwiej zagrać w karty.

Życie toczyło się dalej. Kolekcja powiększała się cały czas, aż osiągnęła stan obecny. Pięćdziesiąt pięć Freak Drives, dziesięć Parity Shifts, czterdzieści jeden Deflections, niekończące się bardziej i mniej pospolite kartoniki. Tylko jakoś, wraz z przybywaniem kart, ubywało frajdy z gry. Nawet co rusz to lepsze wyniki sportowe, jak trzecie miejsce w turnieju Draft Mistrzostw Europy w Mannheim, przestały sprawiać radość.

Od roku 2009 AD The Eternal Struggle nie jest wydawane. Gracze nie otrzymują wymiernego wsparcia od właścicieli praw, czy nawet od VEKN. Mimo to, zaszczepiono w nas konieczność walki o przetrwanie karcianki. Sam przekonywałem współgraczy, iż jest to niezwykle istotne. Że jest to główny cel. I wierzyłem w potrzebę tego trudu.

Przyszedł jednak moment, gdy spojrzałem za siebie. Rozejrzałem się na boki, i dostrzegłem, że wokół mnie jest piękny na swój sposób świat. Zrozumiałem, że to Jyhad jest dla nas, a nie my dla karcianki. Zrozumiałem, że w żaden sposób nie powinniśmy być obarczani koniecznością walki o przetrwanie The Eternal Struggle. To nie musi być nasza Eternal Struggle.

Przychodzi moment, że najlepszym co można zrobić jest zaprzestanie walki. Powiedzieć sobie ‘dość’, i zacząć na nowo szukać szczęścia w życiu. Uporne podąrzanie ścieżkami nie wytyczonymi przez Naturę przynosi bowiem gorycz i wyczerpanie. Odbiera radość z życia. Radość z gry.

Ostatniemi tygodniami zaistniały poważne rozbieżności pomiędzy moją osobą a większością aktywnego środowiska VtESowego w kraju, jeśli chodzi o kierunek, w którym powinniśmy się udać. Moje pomysły na znaczącą rekonstrukcję rozgrywek  nie zostały pozytywnie przyjęte. Przeważył pogląd, iż należy wprowadzić jedynie poprawki do obecnie funkcjonujących zasad, i kontynuować podróż w kierunku, w którym podążaliśmy dotychczas.

Podczas całej mojej służby na stanowisku Narodowego Koordynatora na Polskę z ramienia VEKN, nie narzucałem nikomu wyznawanych przeze mnie zasad i wartości. Jeśli jakieś zasady narzucałem, były to zasady organizacji, nie moje własne. Funkcja ta nie polega bowiem na krzewieniu własnej ideologii, a doglądaniu, aby graczom grało się dobrze, a zasady VEKNu były respektowane.

Uważam, że Narodowy Koordynator, choć jest NA Polskę, a nie Z Polski, powinien w pewnym stopniu reprezentować poglądy graczy z kraju, na którego terenie zawiaduje, jak również przedstawiać je na  forum międzynarodowym. Jak się zaś niedawno okazało, moje poglądy stoją w zdecydowanej opozycji do zdania większości aktywnych graczy w Polsce. Jako że większość z nich nie chce podążać w kierunku, który ja wskazałem, a ja sam nie mam zamiaru prowadzić graczy w kierunku, w jakim większość chce się udać, podjąłem decyzję o ustąpieniu ze stanowiska Narodowego Koordynatora na Polskę z ramienia VEKN.

Decyzja ta zapadła jeszcze pod koniec Listopada, gdy objawił się ogrom rozbieżności w naszych stanowiskach. Wiedzieli o niej nieliczni spoza Szczecina, a ja sam ogłosić ją miałem w Nowy Rok, czyli 14ego Stycznia. Niestety, codzienność wzięła górę. Stąd trzydniowe opóźnienie. Temniemniej, Przewodniczący VEKN – Ginés Quiñonero – otrzymał już moją rezygnację.

Z gry w The Eternal Struggle nie rezygnuję, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa zobaczymy się jeszcze kiedyś na turnieju najlepszego multiplayera w historii karcianek. Co więcej, bez ciężaru na skroniach i presji czasu będę mógł wreszcie zająć się obiecanym a zaniedbanym projektem umieszczenia w sieci tysięcy zdjęć turniejowych, jakie swego czasu wykonałem.

W przyszłość patrzę z nadzieją. Nie mogę się już doczekać być może zupełnie nowej karcianki osadzonej w Świecie Mroku. Jak również odświeżonego Świata Mroku. Pamiętajcie, że nie musimy się ograniczać. Karcianek jest wiele. Gier fabularnych i planszowych również. Ważne, aby zatrzymać się na chwilę i rozejrzeć. Jedynie wówczas można odnaleźć radość z życia.

Czego w rozpoczynającym się roku wam życzę.

2
Ogólne / Nagrody Ligowe 2015 AD - Wyrazy Uznania
« dnia: Grudzień 01, 2015, 10:50:14 pm »
Panowie Krwiopijcy i Panie Vampy,

Nadszedł ten czas w roku, gdy przychodzi nam docenić graczy, z którymi mieliśmy przyjemność skrzyżować kartoniki. Czy będą to mili przyjaciele, czy zaciekli wrogowie; czy pokrętne a wredne typy, dealbreakerzy i backstabberzy, czy wręcz przeciwnie, towarzysze dotrzymujący słowa... zależy tylko od was.

Będziecie również mogli zdecydować, kto, waszym zdaniem, zorganizował najlepszy turniej. Imprezę, na której bawiliście się najlepiej, a może taką, która miała najlepsze nagrody, bądź frekwencję. Tak czy owak, z pewnością warto docenić organizatorów, którym chciało się wkładać wysiłek, czas, i środki, cobyście wy bawili się przednio.

Drugi rok z rzędu przyznacie nagrodę za wspieranie polskiego środowiska VTESowego w przeciągu ostatnich jedenastu miesięcy. Choć, dla mnie, faworyt jest jeden, to ja nie Xiądz, i palcem wskazywał nie będę. Sami musicie zdecydować.

Czwartym poletkiem zmagań uczestników Polskiej Ligi VTES jest deckbuilding. Podrzuciłem wam trzy sugestje. Deck warGrima, który był ucieleśnieniem dawno zapomnianej kreatywności, i wykorzystywał dawno zapomniane karty; deck Grima, który wykorzystywał aż 7 sztuk Determine w połączeniu z represyjnymi: Millicent Smith, Marisą Fletcher i całym Society of Leopold; deck ManitOu, co to miał na celu udowodnić, że Samedi potrafią czasem ugryźć, a nawet dokopać. Jeśli jednak pragniecie oddać swój głos na inny konstrukt... proszę bardzo. Głos będzie również uznany za ważny.

Głosy można oddawać wszystkimi dostępnymi metodami (które zostawią po sobie ślad pozwalający na ewentualną weryfikację) do 10.12.2015, 23:59H. Można głosować mailowo, przesyłając wybory na slave2lacey@gmail.com lub remigius_f@yahoo.co.uk. Można głosować SMSem, wysyłając wiadomość textową pod numer 0048500511890 (koniecznie podpisując się pod swoimi wyborami). Można nawet oddać swój głos wysyłając PM do SLave'a za pośrednictwem tego forum.

Każdy gracz, który wziął udział w jednym choć turnieju ligowym bieżącego roku, ma prawo wziąć udział w głosowaniu. Xiążąt zaś proszę, coby zachęcili swoich dworzan, do podziękowania w ten sposób graczom i organizatorom Polskiej Ligi VTES.

1. The Best Table Talker
Osoba z najlepszą gadaną przy stole, na jaką udało się was natrafić. Mistrz trash-talku. Skuteczny manipulator, który sprawił, że nieświadomie realizowaliście jego plan, porzucając własny. A może po prostu ładnie poprosił, i nie mogliście się oprzeć. To on namówił was, żebyście rushowali wysuszonym wampirem gościa ze snajperką, albo polowali z Millicent Smith, i dwiema ściankami po bokach. Ewentualnie, przekonał was, że najlepszym celem dla Sensory Deprivation jest Torvus Krwawobrody.

2. The Best Tourney Organiser
Gość który postawił najlepszy waszym zdaniem turniej siódmego sezonu Polskiej Ligi VTES. Tylko od was zależy, jakie czynniki weźmiecie pod uwagę.

3. The Reward for Notable Support for the Polish VTES
Nagroda za działalność na rzecz polskiego VTESa w jednym tylko roku - 2015 AD. Wybieracie osobę, która waszym zdaniem zrobiła najwięcej dla naszego kurczącego się środowiska w Roku Pańskim 2015.

4. The Best Deck Build
Nominacje:
*   Marcin Watras za Pedałki z Milicji
*   Krzysztof Karski za Haitian Nightmares
*   Maciej Frankowiak za Imbuedy by Pączek

3
Turnieje / Szczecin Open 2015
« dnia: Wrzesień 12, 2015, 10:25:18 am »
Szczecin Open 2015

19 Września 2015
10:15H - 20:00H
 

Venue: WROTA, Jedności Narodowej 13/2, Szczecin
Format: Standard Constructed
Wpisowe: 30 PLN
Rundy: 3R + F
Time Limit: 120 minut dla rund eliminacyjnych i 135 minut dla finału
Info: 500511890

VEKN ID #: not required, provided by the TO
deck list: not required

Mapa Drogowa:

Zapisy - 10:15H
Runda Pierwsza - 10:45H
Runda Druga - 12:45H
Przerwa na zwiedzanie będzie tym krótsza, im większe opóźnienia nastąpią w przebiegu pierwszych dwóch rund.
Runda Trzecia - 15:30H
Finał - 17:45H



Co w kuferku:

* jeden booster Kindred Most Wanted dla każdego na starcie imprezy (okraszony kartami promocyjnymi dla większego szpanu)
* trzy boostery (Ebony Kingdom, Black Hand, Black Hand) dla każdego finalisty
* dla tryumfatora pięć boosterów o łącznej wartości 111 PLZ (Sabbat, Anarchs, Twilight Rebellion, 3rd Edition, 3rd Edition)


Słowo od organizatora:

Oj, mało turniejów ligowych w tym sezonie. Mało. Miesiące przelatują za oknami, turnieje odwoływane są niespodziewanie, albo nie ma komu gości prosić i zastawę wyciągać. Czas ku pomocy spieszyć. Coby Miesiąc Wrzosów nie okazał się kolejnym cyklem bez turniejów w naszej kochanej Ojczyźnie, w Szczecinie postawimy maluteńki evencik - niczym kaganek w zawierusze będzie dawał nadzieję chcącym grać regularnie. Przypomni jednocześnie czasy, gdy współpraca Xięstw Nowej Soli i Szczecina pozwoliła Jyhadowi przetrwać na Ziemiach Zachodnich.

W związku z deklaracją jaka przyszła z Nowej Soli, że wysyłają Odrą 3-4 marynarzy, i faktem, iż na większe wsparcie w innym terminie liczyć nie możemy, turniej odbędzie się 19ego dnia Miesiąca Wrzosów. To już za tydzień! Specjalnych nagród nie będziemy więc w stanie ogarnąć. Obdzielimy grających w takowy czas boosterkami i promkami, coby nie żałowali pojawienia się na polu zmagań. Po boosterku na wstępie, i kiści promek. Dla finalistów więcej boosterków. Dla zwycięzcy... boosterki... ale jakieś rzadziej spotykane egzemplarze. Nikt z pustymi rękoma nie wypłynie ze Szczecina.

4
Wymiana / Melvin Lightfoot wyprzedaje... karty z odległej Norwegii
« dnia: Czerwiec 29, 2015, 12:06:16 am »
Xiążę Trondheim wyzbywa się części swej cennej kolekcji.
Na wyprzedaży znalazły się takie perełki jak Ashur Tablets, Papillon, Brothers Grimm, Jake Washington, Liquidation, Monastery of Shadows, czy New Carthage.
Co najważniejsze, nie zostały one wystawione za 'kup teraz', lecz jako aukcje od przysłowiowego dolara.

Każdego, kto posiada braki w kolekcji, może więc zainteresować poniższy link:
http://www.ebay.com/sch/m.html?item=331592655839&ssPageName=STRK%3AMESELX%3AIT&_ssn=melvin-lightfoot&_sop=1
Zerknąć zawsze warto.

5
Ash Heap / The Essential Max Kolonko
« dnia: Maj 07, 2015, 04:46:42 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=GgxHuSo9m6E

Kwietniowy wywiad z Maxem, jaki ukazał się w Do Rzeczy.
Właściwie wszystkie polityczne poglądy i wizje Maxa poza pogardą dla murzynów i wrogością wobec Islamu.
Worth having a hear.

6
Ogólne / Mapa albo Obszar Występowania Graczy VtES
« dnia: Maj 04, 2015, 04:11:26 pm »
https://www.google.com/maps/d/edit?mid=zL5g5pHDkarw.kBnqd-Kr7rUI

Powyżej link do projektu hiszpańskiego, który pomoże nie tylko, zgodnie z założeniami, ułatwić wąpierzom w delegacji gościnne występy,
ale również zorientować się nam wszystkim, gdzie VtES jeszcze żyje, a nie dogorewa.

Zapełnijmy naszą część mapki czerwonymi ciapkami, coby świat widział, że tu się jeszcze gra w Jyhad.
A w nagrodę, może kto się do was kiedyś odezwie z propozycją partyjki.  :)

Dajcie znać, jeśli link nie działa. ;) I namówcie ludzi z playgroup do zostawienia śladu na mapce.  :)

7
Ash Heap / Rozprawka o Peni... tfu! Tenisie
« dnia: Styczeń 21, 2015, 01:33:52 pm »
hehehe moim zdaniem to dziwne skoro wszyscy i wszedxie grają 120minut a Ty preferujesz 150...czy to tak jakby ścigać sie na 100m z jednym wyjątkiem gdzie trasa ma 120m

Ale luz, tak tylko jątrze z braku zajęcia :) Troll zawsze pozostanie Trollem :)

Widać nie czytasz forum ze zrozumieniem - już kiedyś o tym pisałem :p http://vtes.pl/forum/index.php?topic=4334.0

Ja bym prędzej przyrównał ten przypadek do turniejów tenisowych, gdzie:
a) od R1 do SF gra się best of three, a F grany jest best of five
b) od R1 do SF gra się z tie-breaks, a F do dwóch gemów przewagi
c) w Pucharze Davisa Australijczycy kładli trawę w hali, by zmienić warunki gry

Albo do turniejów MtG (do której to karcianki VtES ma przecież tak blisko), gdzie w części turniejów
rundy kwalifikacyjne gra się best of three, a SF i F grane są best of five.

Ale nie mam zamiaru wdawać się w szczegóły. To przecież dział poświęcony deckom.
Zapodam jeno ciekawostkę, która, mam nadzieję, sprawi, że niektórzy przemyślą stan rzeczy.
Od początku 2015 AD, w 21% turniejów sankcjonowanych (wliczając szczeciński) finał ustalony był na dłużej niż 2H.

8
Turnieje / Beyond the Wall: Szczecin 2015
« dnia: Grudzień 30, 2014, 12:25:01 am »
Beyond the Wall: Szczecin 2015

17 Styczeń 2015
10.30 AM -  9 PM

Venue: Piwnica Kany, Plac Św. Piotra i Pawła 4, 70-521 Szczecin
Wpisowe: 30 PLN
Rundy: 3R + F
Time Limit: 2H (rundy kwalifikacyjne) + 2.5H (finał)
Info: 0048 500511890

VEKN ID #: not required, provided at need
Deck List: not required

Mapa Drogowa:

10:30 - 11:00 Zapisy
11:00 - 13:00 Runda I
13:10 - 15:10 Runda II
15:15 - 16:00 Przerwa Obiadowa
16:00 - 18:00 Runda III
18:15 - 20:45 Finał


Słowo od organizatora:

Sezon ligowy 2014 AD czas rozpocząć! To znaczy... Khmm... Jeszcze raz... Sezon ligowy 2015 AD czas rozpocząć! Dając zatem dobry przykład, Szczecin po raz kolejny zaprasza już w styczniu na turniej otwarcia. Na otwarcie nowego sezonu ligowego. To już siódmy sezon. Sezon wielkiej nadziei na powstrzymanie trendu spadkowego frekwencji turniejowej. Sezon wielkich Mistrzostw Europy w Warszawie. Sezon wielkich powrotów i legendarnych pojedynków. Sezon, wreszcie, w którym playgroupa szczecińska spróbuje utrzymać swoją dominację na polskiej scenie VTESowej. Oczywiście, zapraszam wszystkich dzielnych Plainswalkerów... to jest... tych, no... Matuzalemów na wyprawę za Mur. Każdy może spróbować swoich sił w odległym Grodzie Gryfa, gdzie zachodzi słońce, a zimny wicher przeszywa na wylot i mrozi krew w żyłach. Czekamy na was z otwartymi ramionami.

Sam turniej odbędzie się w znanych z eMPeków 2014 Piwnicach Kany. Najeść się tam można do syta, a i upić swobodnie. Co zaś ważniejsze, jest stosunkowo przestronnie, a oświetlenie sprzyja wielogodzinnym rozgrywkom, oczu nadmiernie nie fatygując. Pamiętać jednak należy, że pierwszy miesiąc roku w Szczecinie, to AkuStyczeń. Kana zaś słynną jest ostoją artystów. To też dziwić nie powinno, że po południu zrobi się tłoczno; podczas finału zaś praktykować może w piwnicach zespół jazzowy. Tak więc, uprasza się dzielnych wędrowców, którzy zapuścić się odważą do Gniazda Gryfów, aby nie przybywali spóźnieni. Już lepiej przybyć wieczorem, uprzednio na nocleg się zapisując u organizatora, a rankiem do piwnicy udać wypoczętym.

Na śmiałków tradycyjnie już oczekują boosterki, a na zwycięzców sława i nagrody, co wysiłek osłodzą. Przeto przybywajcie przyjaciele i wrogowie. Przybywajcie by zmierzyć się z najlepszymi. Przybywajcie po pierwsze w nowym sezonie punkty ligowe, i szansę na udany siódmy sezon Polskiej Ligi VTES.

9
Ogólne / Nagrody Polskiej Ligi VTES 2014 AD - Kto Zgarnął Co?
« dnia: Grudzień 29, 2014, 11:15:02 pm »
The Winner 2014 Polish VTES League - Paweł Rumiński

The Runner-Up 2014 Polish VTES League - Kamil Bujnowski

The Best Tourney Organiser 2014 Polish VTES League - Remek Flasiński

The Reward for Notable Support for the Polish VTES 2014 - Remek Flasiński

The Grand Slam Winner 2014 Polish VTES League - Paweł Rumiński

Variety Award 2014 - Marcin Rumiński

The Most Mobile Player 2014 Polish VTES League - Marcin Rumiński

The Best Table Talker 2014 Polish VTES League - Dawid Cyran

The Best Deck Build 2014 Polish VTES League - Michał Kochanowski za Resident Evil, czyli star deck na Toy'u

The Best Sweeper 2014 Polish VTES League - Kacper Marciniec

The Most Improved Player 2014 Polish VTES League - Kamil Bujnowski

The Breakthrough 2014 Polish VTES League - Piotr Lisowski

Proletariat's Award 2014 - Paweł Rumiński

2014 AD zbliża się ku końcowi. Warto przypomnieć zatem pszczyńskie Season Finalé i rozdanie nagród jakie mu towarzyszyło. Był to już szósty sezon Polskiej Ligi VTES. Nie ma co. Dorobiliśmy się tradycji.

Zakończony niedawno sezon zdominowali Szczecinianie. Zgarnęli siedem z trzynastu statuetek - ponad połowa nagród powędrowała do Grodu Gryfa. Trzy trofea pojechały na Podlasie, dwa do Nowej Soli. Wszystkie aktywne playgroupy wywalczyły więc coś dla siebie. Honoru Warszawy dzielnie bronił ToY, podtrzymując tradycję warszawskiego deckbuildingu.

Wprawne oko pesymisty dostrzeże zapewne niepowstrzymany spadek liczby uczestników. Ale hej! Było nas więcej niż graczy w debiutującej kończącym się rokiem Polskiej Lidze AGoT. Siedem dyszek się uzbierało, koniec końców. Co więcej, w dużej mierze dzięki powracającym nad Wisłę Mistrzostwom Europy, mamy znakomite perspektywy, aby odwrócić nieznośny trend spadkowy już w następnym roku. Jeszcze Wampir nie umarł, póki my gierzymy.

10
Ogólne / Nagrody Ligowe 2014 AD - 3 razy TAK
« dnia: Grudzień 01, 2014, 12:20:43 am »
Za oknami ziąb i mrok. Niechybny to znak, że kolejny sezon Polskiej Ligi VTES dobiega końca.
A skoro tak, czas też na zasłużone nagrody dla graczy, którzy zabłysnęli w kończącym się sezonie.

W bieżącym roku uzbieraliśmy skromną sumę 730 ZLP. Nawet nie połowa ubiegłorocznych środków.
Bez wątpienia, jest to efekt niskiej frekwencji na turniejach w całym kraju.
Temniemniej, postaram się, aby wszystkie nagrody miały swoją fizyczną reprezentację w postaci statuetki.
Choć samych statuetek nie udało się jeszcze zamówić - wybór w klasie ekonomicznej mocno ubożeje na jesieni.

Mimo wszystkich tych niesprzyjających okoliczności, zachęcam do oddawania głosów aprobaty dla wybranych przez siebie indywiduów.
Głosować można do 11.12.14 23:59H.
Jak zawsze, prawo głosu przysługuje każdemu graczowi, który partycypował w jednym choćby turnieju należącym do Polskiej Ligi VTES w kończącym się sezonie.
Aby mieć pewność, iż wasze głosy nie zaginą, najlepiej wysłać je na adres slave2lacey@gmail.com.

W tym roku, proszę was o wskazanie własnych faworytów w trzech kategoriach. Oto one:

1. The Best Table Talker
Osoba z najlepszą gadaną przy stole, na jaką udało się was natrafić. Mistrz trash-talku. Skuteczny manipulator, który sprawił, że nieświadomie realizowaliście jego plan, porzucając własny. A może po prostu ładnie poprosił, i nie mogliście się oprzeć. To on namówił was, żebyście rushowali wysuszonym wampirem gościa ze snajperką, albo polowali z Millicent Smith, i dwiema ściankami po bokach. Ewentualnie, przekonał was, że najlepszym celem dla Sensory Deprivation jest Torvus Krwawobrody.

2. The Best Tourney Organiser
Gość który postawił najlepszy waszym zdaniem turniej szóstego sezonu Polskiej Ligi VTES. Tylko od was zależy, jakie czynniki weźmiecie pod uwagę.

3. The Reward for Notable Support for the Polish VTES
Nagroda za działalność na rzecz polskiego VTESa w jednym tylko roku - 2014 AD. Wybieracie osobę, która waszym zdaniem zrobiła najwięcej dla naszego hermetycznego środowiska w Roku Pańskim 2014.
 

11
Turnieje / Mannheim okiem Niewolnika
« dnia: Październik 08, 2014, 10:52:59 pm »
W wyprawę do Mannheim wybrałem się już środowym popołudniem, aby, co tu ukrywać, przy okazji Mistrzostw Europy pozwiedzać również okolice. Na miejscu byłem już przed piątą rano, i to całkiem wypoczęty, bo i warunki w Syriuszu relacji Berlin – Zurich całkiem przyjemne. Jednak każdemu, kto chciałby podobnych w polskich pociągach, proponuję się zastanowić, czy chciałby również płacić trzysta złotych za bilet z, powiedzmy, Krakowa do Szczecina.

Nie nastawiałem się  na odkrywanie tajemnic Mannheim, więc 06:30H byłem już w Heidelbergu. Koniec końców, być w regionie i nie obaczyć na własne oczęta osławionego zamczyska, to grzech niemożebny. Niestety, trochę to zajęło nim mogłem je oglądnąć. Póki co, musiałem sobie poradzić z pustym kontem Orange. W Germanii bowiem pomarańczy nie jedzą, a roaming sprawił, że już w czwartek rano nie wiele ostało się na moim koncie kredytek. A trzeba zaznaczyć, że, w przeciwieństwie do Szwecji, w Niemczech na darmowy internet nie ma co w miejscach publicznych liczyć.  Zdałoby się na szczęście, na dworcu w Heidelbergu była kafejka internetowa. Myślę sobie... spiszę choć wszelkie adresy, ale... na dworcu w Heidelbergu internetu nie było – awaria. No cóż, poczekałem aż się trochę przejaśni, i ruszyłem w stronę zamczyska.

Już na początku przeraził mnie fakt, że ścieżki rowerowe zajmują w owym mieście dwakroć tyle przestrzeni płaskiej, co chodniki. W rezultacie, aby dwóch pieszych mogło się minąć, musi który wejść pod jadące bicykle. A zaznaczyć trzeba, że bicykli jeździ potęga. W Mannheim jest nawet dworzec rowerowy. Ale wracając do Heidelbergu, udałem się nad rzekę, coby bulwarami się przejść, a nie ruchliwym miastem. Jakie było moje ździwienie, gdy okazało się, że nad rzeką jest... miast chodnika i zieleńców – szosa.

Zamek ulokowany został w idealnej pozycji do jego obrony – wysoko na górskiej skarpie. Zanim go ujrzałem, byłem już mocno zmęczony. Zwłaszcza, że mgła była potworniasta, i z miasta zamczyska uwidzieć rady nie było. Ale warto wliźć na górę, i zapłacić sześć Euro za zwiedzanie. Szkoda jedynie, że karczma zamknięta akurat stała, to i śniadać na zamku nie mogłem. 

W drodze powrotnej postanowiłem zakupić lokalnego prepaid’a, coby kontakt ze światem utrzymać. Niestety, znów rozczarowanie. W E-Plusie facet nie mówił ni w ząb po angielsku, w Vodafone mieli tylko startery za 50 EUR, a w O2... startery wyprzedali byli, i kazali wrócić za pięć dni.  Przybity wróciłem do Mannheim. Tam, na szczęście, już w pierwszym Vodafone dostałem pakiet 200 MB za 5 Euro. Pozostało szybkie poczynić zakupy w Lidlu i Rossmanie, a następnie udać się ponownie na dworzec, coby spotkać Alka. A kręcąc się w te i owe, muszę koniecznie wyszczególnić, żem obaczył, iż niemieckie dziewoje urodziwe są nad miarę, i wielką krzywdę im czyni popularny w Polsce pogląd, jakoby szpetnymi były.

LCQ Table 1

Toreador Politics – Nosferatu Royalty - !Salubri combat – Ralf’s PRE OBF CEL Politics – SLave

Jako, że zależało mnie na kwalifikacji, wybrałem na ten turniej Malki 94. Wybór błędny, jak się okazało później, wielce. Na stole pierwszym zacząłem od Gilberta, zapodałem dwa superior Governs, zgodnie ze szwedzką szkołą, i wystawiłem cztery miniony. Pomimo iż do tej pory nie bleedowałem wcale, oberwałem od mojego preya Parity Shift, KRC i Banishment. Po prostu porażka. Mimo to, udało mnie się w jedną turę bleednąć za 16. Niestety o jeden Conditioning za daleko. Przy efektywnej pomocy Ralfa, mój prey wyoustował Noferatu, a następnie dogadał się z !Salubri na dwa rushe w moje wampiórki za trzy tury spokoju. Ralf poprawił Banishmentem, i nie było czym grać.  Oczywiście Toreador ani myślał wywiązywać się ze swojej części umowy, i szybko rozprawił się z kucniętymi Salubrytami. Pozostałe 3VP dla Ralfa, a SLave odchodzi od stołu z niczym.

LCQ Table 2

Stone’s Tzi Wall – Lasomba stealth&bleed – Gio Powerbleed – SLave

Pierre zagrał na prawdę fajnym deckiem, który pokazał się być tak wielostronnym, jak i skutecznym narzędziem do zabijania wrogów. Niestety, na tym stole były również trzy decki bleedujące. Gdyby kolejność była inna, to z pewnością wyniósłbym ze starcia minimum jeden VP, a tak... Wszystkie bleedujące talijki rozbijały się kolejno o Miśki. Deck Pierre’a wchodził w combat (HU, Deep Song), wyciągał 6 INT, i sypał aggravated damage. Jedyne, co Lady Thunder zdołała poczynić, to Superior Govern. Później sponęła walcząc z Tzimisce. Najpierwej spadłem ja, później Gio, a następnie Pierre dokonał dzieła wykańczając Lasombrytów.

LCQ Table 3

FoS Temptation – Nosferatu Royalty with 3rd Traditions – Giovanni Powerbleed – Ahrimane Wall – SLave

Ustawienie stołu nie najgorsze, ale nie podszedł jeden choćby wamp z DOM. W efekcie, stół niewykorzystanej szansy.  Giovanni na dodatek stali w bezruchu, bojąc się najwyraźniej Kociaków. Wstawiłem Muddled Vampire Hunter, coby podobijać odsączone Pańszczyzną Węże. Niestety, Łowca zdradził, i dołączył do Setytów. W międzyczasie, Nosfery zbliżały się do dziesiątego wampira. Nie dziwota, że Gio szybko poszli coś przekąsić, a my zostaliśmy w czwórkę. Udało mnie się, koniec końców, wycisnąć soki z Węży, ale zostałem z trzema Deflekcjami i bez jednego choćby Wake’a.  Przy stosunku 7/4 w decku.  Tak więc jeden VP, i to byłoby na tyle, jeśli idzie o marzenia o Mistrzostwach. 

12
Krótkie, zwięzłe i merytoryczne.

W związku z faktem, iż dysponujemy ograniczonymi zasobami czasowymi, ankieta potrwa jedynie do najbliższej soboty.
Powstała, coby Szewski mógł się posiłkować badaniami opinii publicznej wybierając termin tegorocznego spotkania VTESowej braci w Pszczynie.

Wszystkich zainteresowanych zachęcam do głosowania.
Moderatorów proszę o całkowite usunięcie wątku wczesną jesienią.

13
International / Polish Open 2014
« dnia: Maj 19, 2014, 07:00:33 pm »
Date: 14/6/14 09:45H - 20:45H
Venue: Kana's Cellar, Plac Piotra i Pawła 4, 70-521 Szczecin, Poland
Entry Fee: € 10
Rounds: 3R + F
Time Limit: 2H for qualification rounds and 2.5H for the final round
Info: 0048 500 511 890

VEKN ID #: nice if you bring it with your very selves
deck list: not required, rewarded with an Ebony Kingdom booster
standings: covert, announced after the qualification games cease

The Road Map:

09:45 - 10:00 Meets and Greets
10:00 - 10:30 Enrollment
10:45 - 12:45 Round I
13:00 - 15:00 Round II
15:00 - 15:45 Lunch Break
15:45 - 17:45 Round III
18:00 - 20:30 The Final Round
20:30 - 20:45 Time to say Goodbye


What's in it for you:

* a choice of a Sabbat Edition booster (limited quantity) or a Jyhad Starter Deck
* a single Ebony Kingdom booster if you decide to bring a deck list
* Sabbat War Preconstructed Deck: Ventrue Antitribu for the winner of Paraolympics
* a low value booster for the worst five players (if they decide to compete for the deck forementioned)
* a special crafted and engraved prize for each of the finalists

Which way to the Cellar?

If you come by train, the way could not be easier. Find the river shore, which is just across the street. Then follow its current till the cycle lane turns into a zebra crossing. After you cross the street, find red stairs on the right, and climb. Take the first stairs left, and follow another of the cycle lanes up the hill. The Kana's Cellar's to your right. If you chose to travel by car, the GPS shall lead you.

Sail Szczecin:

From Friday, June 13th, to Sunday, 15th June, an annual and acclaimed event is taking place in Szczecin. Ships from all over the world sail to our beautiful city, and you can enter them all and sail a few. With plenty of free-to-attend concerts around, shows on both land and water, as well as the open market space, one can hardly get bored. There's certainly something to do once you get fed up with your VTES performance.


14
Turnieje / Otwarte Mistrzostwa Polski w VTES - Szczecin 2014
« dnia: Maj 19, 2014, 06:00:05 pm »
Polish Open 2014

14 Czerwca 2014
10 AM - 9 PM

Lokalizacja: Piwnica Kany, Plac Św. Piotra i Pawła 4, 70-521 Szczecin
Wpisowe: € 10
Rundy: 3R + F
Time Limit: 2H (gry kwalifikacyjne) + 2.5H (finał)
Info: 0048 500511890

VEKN ID #: byłoby miło, gdybyście mieli przy sobie
deck list: nie wymagana do uczestnictwa, jednak każdy kto się natrudzi, aby przedstawić takową przy rejestracji, otrzyma boosterek Ebony Kingdom
standings: ogłoszenie wyników nastąpi po ustaniu gier kwalifikacyjnych

Mapa Drogowa:

09:45 - 10:00 Meets and Greets (lokal już otwarty)
10:00 - 10:30 Zapisy
10:45 - 12:45 Round I
13:00 - 15:00 Round II
15:00 - 15:45 Przerwa
15:45 - 17:45 Round III
18:00 - 20:30 Finał
20:30 - 20:45 Time to say Goodbye


Co w kuferku:

* na starcie imprezy każdy będzie mógł wg kolejności zapisów pobrać booster Sabbat Edition (ilość ograniczona) lub Jyhad Starter Deck
* Każdy, kto rozpocznie turniej od wręczenia SLave'owi deck listy, otrzyma booster Ebony Kingdom w nagrodzie za wysiłek
* Sabbat War Preconstructed Deck: Ventrue Antitribu dla zwycięzcy paraolimpiady
* Po niskiej wartości boosterku dla każdego paraolimpijczyka
* Najlepsza piątka otrzyma wykonane na zamówienie przez mistrzów rzemiosła statuetki podług pomysłu Mirka Laskowskiego

Którędy do Piwnicy?

Jeśli przyjeżdżacie pociągiem, to droga z dworca głównego jest bardzo prosta. Wdrapujecie się na kładkę, skąd widać rzekę, i właśnie do rzeki schodzicie. Następnie podążacie z jej biegiem nabrzeżem, aż do miejsca, gdzie ścieżka rowerowa wychodzi na przejście dla pieszych. Tym właśnie przejściem się przeprawiacie, i po prawej szukacie czerwonych schodów, którymi trza się wspiąć. Z kładki schodzicie pierwszym zejściem po lewej. Z tego miejsca już tylko trzymając się ścieżki rowerowej podążacie w górę wzniesienia. Piwnica jest po prawicy (przed kościółkiem). Jeśli wybieracie się autem, poprowadzi was GPS.

Things to do in Szczecin when you're dead:

Eat: Już od rana Piwnica Kany zaoferuje każdemu uczestnikowi naszej imprezy zamkniętej paprykarzu szczecińskiego do woli. Jadło domowej roboty, jak wszystko co podawane w lokalu. Ci zaś, którym kuchnia Kany nie w sosie, zjeść będą mogli w okolicy różności wszelakie, co w każde gusta trafią.
Listen: Zapraszam do przynoszenia ulubionej muzy na płytach. Jako, że do 18:00H cały lokal jest tylko dla nas, zagrają nam to, na co będziemy mieli ochotę. Zaś po imprezie, na Wałach Chrobrego i Łasztowni darmowe koncerty, jeśli komu sił wystarczy.
See: Jeśli tylko pogoda dopisze, Szczecin zaoferuje odwiedzającym mnogo atrakcji. Zwiedzanie Zamku Xiążąt Pomorskich, przejażdżkę bryczką po mieście, odwiedziny w nazbyt aż licznych galeriach handlowych, i wiele wiele innych.
Have fun: W dniach 13-15 Czerwca w Szczecinie odbywać się będą Dni Morza. Ktoś z twojej drużyny dostał się do finału, a ty musisz smętnie siedzieć w kącie? Nic bardziej mylnego. Niech sobie gra o mistrzostwo, a ty ruszaj ku rzece zasmakować zabawy. Bo Szczecin bawić się również potrafi.

Powroty ze Szczecina Głównego:

Warszawa: 23:23H
Lublin: 23:23H z przesiadką w Warszawie, lub 19:27H z przesiadką w Ostrowcu Świętokrzyskim
Białystok: 23:23H z przesiadką w Warszawie
Bydgoszcz: 23:23H z przesiadką w Poznaniu
Gdynia: 23:23H z przesiadką w Poznaniu
Łódź: 23:23H z przesiadką w Łowiczu, lub 19:27H z przesiadką w Ostrowcu Świętokrzyskim
Częstochowa: 23:23H z przesiadką w Warszawie Zachodniej, lub 19:27H z przesiadką w Katowicach
Poznań: 23:00H lub 19:27H
Kraków: 23:00H lub 19:27H
Katowice: 23:00H lub 19:27H
Wrocław: 23:00H
Kielce: 19:27H z przesiadką w Krakowie

Słów kilka od NC:

Mam przyjemność zaprosić wszystkich bardziej i mniej aktywnych graczy VTES do Szczecina na Mistrzostwa Polski 2014. Dokładam starań, aby impreza była przedniej klasy, i coby nikt przyjazdu żałować nie musiał. Jeśli potrzebowałby kto noclegu (choć powroty do najgorszych nie należą), to dajcie proszę znać najpóźniej sześć dni przed imprezą, cobym zdążył temat ten ogarnąć. Co do samych Mistrzostw, to zapewniam, że nie idę na łatwiznę. Jednak, aby wyszło super, potrzebna mnie jest wasza pomoc. Co zaś możecie uczynić, aby efekt był nieprzeciętny? Przyjechać! Przybyć do Szczecina, i zagrać. Mam szczerą a nieskrywaną nadzieję, że razem uczynimy ten dzień prawdziwym świętem VTESa.

15
Turnieje / Łódź by Night - The Third Coming
« dnia: Luty 02, 2014, 12:44:40 am »
Łódź by Night - The Third Coming

15 Luty 2014
11 AM - 9 PM

Organizator: Maciek Trenda

http://www.vekn.net/event-calendar/event/7516

Lokacja:
GameLord – Skep i Klub z grami
ul. Piotrkowska 101
90-425 Łódź
tel./fax: 0048 426311161
Wpisowe: TBA
Rundy: 3R + F
Time Limit: 2H

Na słowo od organizatora jeszcze czekamy.
Już teraz, jednakże, w jego i moim własnym imieniu, zapraszam gorąco do uczestnictwa.
Ostatnim razem zabawa była przednia. Nie znajduję powodu, aby zimową porą było inaczej.
Zwłaszcza, że Piotrkowska pewnikiem zamarzła, i o obuwie do połowu ryb nie trza się już troszczyć.  :P

Strony: [1] 2 3