Polskie Forum VTES

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - warGrim

Strony: [1] 2 3 ... 348
1
Ogólne / Odp: Odwołanie księcia Szczecina - dyskusja
« dnia: Wrzesień 16, 2021, 11:00:51 pm »
3. Czy planujesz też wyciągnięcie podobnych konsekwencji wobec prince'a Bydgoszczy za turniej ligowy z 2009 (http://vtes.pl/forum/index.php?topic=3104.msg61046#msg61046) gdzie również pojawił się błąd w archonie, który został wykryty i skorygowany post-factum? Tam sprawa bardzo słusznie zakończyła się na zwykłym przyjacielskim "aa, kurde, źle mi podaliście z kartki, juz poprawiłem", ale kto wie, może oko Saurona i karząca dłoń sięgają nawet w taką daleką przeszłość.

Niezla masz pamięć, szczególnie godną pozazdroszczenia biorąc ppd uwagę fakt, ze Ciebie tam nie było, ani w żaden sposob nie dotyczyło. Mimo, ze minęło juz sporo czasu akurat pamiętam "temat" dość dobrze. Nie mialanona wpływu na końcowy wynik turnieju - moje niedopatrzenie skutkowało jedynie różnica kilku punktów rankingowych w lewo - w prawo w rankingu i zostało to naprawiine w dosc sprawny sposób bez niepotrzebmego wylewania żółci (i bez wieszkej szkody dla zainteresowanych).

Przylro sie czyta posty z ktorych wynika, ze po latach niebytu nasze środowisko dotykają takie dramy. Goraco walczyłem o to, zeby Polska scrna VTES na świecie byla postrzegana w sposób profesjonalny, zeby sie z nami liczono itp. Podobnie jak większość naszej społeczności (zeby tylko nadmienic tskie osoby jak Izi, Radek, Dude, Toy i inni). Jak czytam dramy dotycza e wydarzeń z ostatnich miesięcy to robi siw przykro...

Jakiekolwiek ustawki, teamplaye, czy interpretowanie zasad w sposób pasujący jednej stronie były kiedys zwalczane (bez komicznych warnow itp.). Kiedys kirtura gry byla inna. Pamietam jak dziś, nieodparta chec spoliczkowania jednego z Polskich graczy, który zaproponował mi podłożenie sie w jednym z turniejów wysokiej rangi w celu uzyskania korzyści i awansu do finalu.

Czytajac niektóre posty, pisane w języku prawniczo-intelektualno-moralizatorskim odnoszę wrażenie, ze zatraciliśmy istotę rywalizacji. Szacunek należy sie każdemu - kurestwo trzeba tępić na kazdym kroku.

Prosze mojego postu nie odbierać ad personam - nie jestwm w temacie i piszę ogolnikowo. Mam nadzieję, ze wszystko zostanie zbadane, wyjaśnione a konsekwencje zostana wyciągnięte.  Ku dobru nas wszystkich.

Przesylam buziaczki i do zobaczenia na jednym z turniejów. Tesknie i pozdrawiam 🐊🐊🐊

P. S. Pisze z komorki - wtbaczcie wszelkie błędy 🙂

Zico, ja totalnie nie postulowałem czegokolwiek takiego, jasne że mnie nie było na turnieju, a znalazłem temat tylko dlatego, ze wrzuciłem "pomyłka" w forumową wyszukiwarkę. Zauważ, że napisałem, że "zupełnie słusznie zostało to skwitowane przyjacielskim <a, spoko, źle mi podaliście, juz poprawione>". Nawet gdyby była to pomyłka rzutująca na ranking turniejowy, to jestem totalnie przeciwny, żeby robić jakieś inby z pozbawianiem princostwa, itd. tylko po prostu normalnie ogarnąć korektę i na ile się da - naprawić sytuację, zbić pionę za dzień dobrej zabawy i spotkać się na nastepnym turnieju w duchu zdrowej, miłej rywalizacji. Luz, naprawdę to nie jest żaden zarzut do Ciebie, tylko wyłącznie ironizowanie z faktu, że Izi nagle wyciąga temat sprzed 18 miesięcy i PRZYPADKOWO WŁAŚNIE TERAZ uderza w Lukasza po ostrej spinie na MP.

Wydaje mi sie, ze to nie chodzi o jeden turniej a o nieco szersza perspektywe.  Ta cala drama trwa juz za długo i do niczego nie prowadzi. Sledze wpisy na forum, widze co sie działo na przestrzeni ostatnich lat i z mojej perspektywy wyglada to slabo... Różne spory w naszym kurwidowlku byly od zawsze, jednak zawsze udawało sie to jakoś rozwiązać. Sam wielokrotnie prowadziłem boje z przeszłymi NC, prineami czy nawet miedzynarodowymi "VEKNowcami" , jednak zawsze udawało sie znalezc kompromis czy jakies rozwiązanie, bo koniec końców chodziło o dobro calego środowiska.

Czytajac wpisy z ostatnich kilkudziesięciu miesięcy, patrzac na reakcje niektórych grqczy odnoszę wrażenie, ze wróciliśmy do czasów podstawówki. VTES to tylko gra, fajna zajawka, mile spedzanie czasu z innymi ludzmi (czesto o zupelnie innych pogladsch i charakterach) jednak nigdy nie skutkowało to akcjami w stylu "schizma".  No moze raz - nota bene w wykonaniu Slave'a 😉.

Weźcie sie chlopaki spotkajcie u Młodego, napijcie sie trunkow z Podlaskich bimbrowni i wyjaśnijcie sobie wszystko raz, a dobrze. Yo działało wcześniej - powinno zadziałać i dziś.

I nauczcie sie rozrozniac to co sie dzieje przy stole podczas gry od tego co sie dzieje w "realu". Mnie przez wiele lat wkurwiał, i do dzis wkurwia, styl gry wielu graczy jednak zawsze (o ile byl zgodny z zasadami gry) potrafilem docenic efekty i po odejściu od stolu docenic ich kunszt, taktyke czy umiejetnosc manipulowania, czy tez stosowania innych sztuczek. Oszustwa jednak nigdy nie tolerowano, i mam nadzieję, ze nadal tak zostanie. Dlatwgo apeluje o całkowita przejrzystość, przestawienie wszystkich racji każdej ze stron, tak aby byla pelna jasność co sie wydarzyło.. Jesli to nie nastąpi, to zakonczy sie bardzo zle dla calego środowiska. VTES do dosc waskie grono graczy i kazdy podzial możliwie byc przysłowiowym gwozdziem do trumny.

Z drugiej jednak strony, mala drama od czasu do czasu tez nie jest zla  😉

2
Ogólne / Odp: Odwołanie księcia Szczecina - dyskusja
« dnia: Wrzesień 16, 2021, 09:02:57 pm »
3. Czy planujesz też wyciągnięcie podobnych konsekwencji wobec prince'a Bydgoszczy za turniej ligowy z 2009 (http://vtes.pl/forum/index.php?topic=3104.msg61046#msg61046) gdzie również pojawił się błąd w archonie, który został wykryty i skorygowany post-factum? Tam sprawa bardzo słusznie zakończyła się na zwykłym przyjacielskim "aa, kurde, źle mi podaliście z kartki, juz poprawiłem", ale kto wie, może oko Saurona i karząca dłoń sięgają nawet w taką daleką przeszłość.

Niezla masz pamięć, szczególnie godną pozazdroszczenia biorąc ppd uwagę fakt, ze Ciebie tam nie było, ani w żaden sposob nie dotyczyło. Mimo, ze minęło juz sporo czasu akurat pamiętam "temat" dość dobrze. Nie mialanona wpływu na końcowy wynik turnieju - moje niedopatrzenie skutkowało jedynie różnica kilku punktów rankingowych w lewo - w prawo w rankingu i zostało to naprawiine w dosc sprawny sposób bez niepotrzebmego wylewania żółci (i bez wieszkej szkody dla zainteresowanych).

Przylro sie czyta posty z ktorych wynika, ze po latach niebytu nasze środowisko dotykają takie dramy. Goraco walczyłem o to, zeby Polska scrna VTES na świecie byla postrzegana w sposób profesjonalny, zeby sie z nami liczono itp. Podobnie jak większość naszej społeczności (zeby tylko nadmienic tskie osoby jak Izi, Radek, Dude, Toy i inni). Jak czytam dramy dotycza e wydarzeń z ostatnich miesięcy to robi siw przykro...

Jakiekolwiek ustawki, teamplaye, czy interpretowanie zasad w sposób pasujący jednej stronie były kiedys zwalczane (bez komicznych warnow itp.). Kiedys kirtura gry byla inna. Pamietam jak dziś, nieodparta chec spoliczkowania jednego z Polskich graczy, który zaproponował mi podłożenie sie w jednym z turniejów wysokiej rangi w celu uzyskania korzyści i awansu do finalu.

Czytajac niektóre posty, pisane w języku prawniczo-intelektualno-moralizatorskim odnoszę wrażenie, ze zatraciliśmy istotę rywalizacji. Szacunek należy sie każdemu - kurestwo trzeba tępić na kazdym kroku.

Prosze mojego postu nie odbierać ad personam - nie jestwm w temacie i piszę ogolnikowo. Mam nadzieję, ze wszystko zostanie zbadane, wyjaśnione a konsekwencje zostana wyciągnięte.  Ku dobru nas wszystkich.

Przesylam buziaczki i do zobaczenia na jednym z turniejów. Tesknie i pozdrawiam 🐊🐊🐊

P. S. Pisze z komorki - wtbaczcie wszelkie błędy 🙂

3
Turnieje / Odp: Kalendarz turniejów 2020
« dnia: Październik 23, 2020, 08:08:56 am »
Jest sens robic MPki dla kilku osob, lokanie - kiedy z przyczyn oczywistych spora czesc nie bedzie mogla wziac w nich udzialu ?

4
Turnieje / Odp: 17.10.2020 Kraków
« dnia: Październik 13, 2020, 02:52:13 pm »
Z MPkami moze byc podobnie. Zaraz bedzie drugi lockdown (przynajmniej czesciowy) i zostanie Lackey....

5
Decki / Odp: Nosferatu - Legendary Vampires
« dnia: Październik 09, 2020, 05:34:25 pm »
@Alek

Gralem w KAto Nangila + Nana  - hand size +2 robi robote, szczegolnie w malym, sfocusowanym decku.
Rzadko na rece mialem smieci, +1 master phase action skutecznie pozwalalo mi sie przewijac.

W kluczowym momencie (byc albo nie byc w finale )  okazalo sie, ze deck ktorym gralem byl po prostu za "krotki" i skonczyly mi sie zasoby ;).

Na dniach napisze krotki poradnik dotyczacy gry turniejowej, ktory w planach mialem popelnic kilka lat temu, niestety dluzszy rozbrat z VTESem to unimozliwil :).
Takie podstawy przy budowniu talii (nie jakie karty wrzucac do decka tylko jak przygotowac strategie na gre - zarowno turniejowa jak i casualowa). Moze to sie komus przyda :)

6
Decki / Odp: Nosferatu - Legendary Vampires
« dnia: Październik 09, 2020, 02:00:39 pm »
Zeby zostawic sobie te "zabawki" na combat po blocku musisz zwiekszyc prawdopodobienstwa posiadania "combo" na lapie.
Dreamsy juz masz, mozesz sprobowaac z HoN do przewijki, ewentualnie malo popoularne karty typu Elderka - wbrew pozorow +1 handsize robi spora roznice w takich deczorach ;).

7
Decki / Odp: Nosferatu - Legendary Vampires
« dnia: Październik 09, 2020, 12:42:59 pm »

Pisze to z perspektywy osoby, ktora nie lubi grac deckami, ktore sa po prostu slabe, albo tzw. "for fun". Ja nie czerpie funu ze zbierania wpierdolu :D. Wiem jednak, ze sa tacy, ktorzy to uwielbiaja :).

To chyba pomyliłeś wątki :)
Każdą koncepcję decku w tej grze da się zrobić lepiej na czymś innym. Stasia lepsza od Nosów, Tupdogi lepsze od weenie potence, Anson lepszy od weenie gunów...lista jest długa. No i? Mamy wszyscy grać tym samym oklepanym gównem, bo "łojezu topowe z twda"? W ten sposób to polecam Hearthstone albo MTG, kilka decków na krzyż i śmigasz, cała reszta jest niegrywalna (ale karty ładne :D ).

Alek obmyślił sobie taki deck, widziałem go w akcji, jest fajny, może działać lepiej. O tym rozmawiamy. Komentarze typu "bo na Stasi będzie lepiej" są w mojej opinii kontrproduktywne.

Piszę to z perspektywy osoby, która składając decki nie myśli wyłącznie z perspektywy TWDA i topowej optymalizacji, ale raczej z chęci kreacji, zagrania "czymś innym" dla osobistej radochy. Zresztą zawsze właśnie tak postrzegałem tą grę. Przynajmniej stanowi to jakieś wyzwanie intelektualne, w kontrze do kolejnej iteracji tego samego.

Nie rozumiesz mnie zupelnie.

Aktualny spis Alka wydajemi sie byc daleki od idealu biorac pod uwage klan Nosferatu. Kropka.
Porownania do Stasi nie maja sensu, inny klan, inne karty itp. - wybralem Gangreli tylko dlatego, ze przyszly mi do glowy jako pierwszy klan...

Wracajac do tematu - uwazam, ze TEN KONKRETNY DECK mozna zlozyc lepiej. Wywalic combat, pomyslec nad inna forma obrony, ewentualnie wzmocnic polityke (moze bleed??).


8
Decki / Odp: Nosferatu - Legendary Vampires
« dnia: Październik 09, 2020, 10:32:30 am »
Zico to może być dla ciebie szokiem, ale niektórzy składają decki nie tylko z myślą o TWDA i topowej efektywności :D
Nie mam wątpliwości, że gdyby Alek chciał grać n-tą iteracją Stachy, to pewnie tym by grał, ale na całe szczęście tego nie robi.

Nie napisalem, ze ma grac Stacha, tylko skomentowalem ten deczor i zaproponowalem jakieś zmiany, równocześnie starajac sie wzrocic uwage na to, ze moze to byc trudniejsze zadanie niz w przypadku deckow na Stasi z racji slabszych kart multi-effect.
Dla mnie taka forma spisu nie ma sensu, jest malo efektywna - szczegolnie, ze sami zainteresowani przyznaja, ze np. combo disarm + prevent jest trudno grywalne.
Kiedys bylem funem toolboxow i ladowania do talii wszystkiego co sie da, kart na kazda okazje itp. Niestety to nie dziala. Tzreba sie skupic na mocnych stronach decka i optymalnie dopracowac spis pod tym katem.

Pisze to z perspektywy osoby, ktora nie lubi grac deckami, ktore sa po prostu slabe, albo tzw. "for fun". Ja nie czerpie funu ze zbierania wpierdolu :D. Wiem jednak, ze sa tacy, ktorzy to uwielbiaja :).

 

9
Decki / Odp: Nosferatu - Legendary Vampires
« dnia: Październik 09, 2020, 10:13:29 am »
To ty tam miałeś disarmy? :)

Opcja z roundhouse ma sens, na pewno nie zawadzi. Z tego co widziałem deck fajnie się kręci ale składa się przy combacie (jak większość tego typu decków), więc ponownie - nie przekreślałbym go, ma potencjał.

Skoro sklada sie przy combacie to nie lepiej wywalic caly modul combatowy i skupic sie na innych kartach ?
IMO lepiej dopracowac mocna strone decka niz poprawiac cos, co i tak szwankuje...
Toolbox jest IMO koncepcja z dupy - tak generalnie bo mocno zalezna od tego, co akurat dojdzie na reke. Nie ma stabilnosci, jest duza losowosc (combat dochodzi wtedy, jak ma dojsc stealth i na odwrot). Rezygnujac z combatu (ewentualnie przechodzac na S:CE) wzmacniamy pozostale moduly (stealth, polityka, obrona  - tutaj zawsze mozna dodac jakies allaye).

Gangrele w tej kwestii maja przewage bo maja duzo kart, ktore wspieraja dwa moduly jednoczesnie (Rapid Change, Form of Mist). Mozemy wykorzystac je jako S:CE defensywnie, albo jako stealth. Tego Noskom brakuje :/. Dlatego tez sledzac TWDA Stacha pojawia sie tam o wiele czesciej niz Nos.

10
Ogólne / Odp: Słów kilka dla neofity
« dnia: Październik 08, 2020, 09:13:08 pm »
W grze chodzi o to, zeby zdobyc GW.
Mozesz go znobyc poprzez ugranie 5 VP, jednak w niektorych przypadkach wystarcza nawet 2,5 VP. Cala sztuak polega na tym, zeby oszacowac swoje szanse na ugranie tego GW, i obrac odpowiednia strategie. Jezeli gramy deckiem, dla ktorego jdynym zagrozeniem jest grand-prey , to perfekcyjnym pod wzgledem strategicznym zagraniem moze byc pomoc swojemu preyowi z pozbyciu sie tego zagrozenia w celu zwiekszenia swoich szans na GW. Nie raz i nie dwa zdarzylo mi sie to zrobic, czasami wywylujac kontrowersje, jednak zazwyczaj okazywalo sie, ze mialem racje. Po grze zazwyczaj staralem sie wytlumaczyc swoje decyzje, zeby nei bylo nieporozumien i przynajmniej z tego co pamietam rozwiazywalo to wszystkie nieporozumienia ;).

DLa niektorych VTES to tylko parcie na pale w przod zeby ugrac VPki, a celem nie jest 1-2 VPki, tylko GW.
Dopoki ktos tego nie pojmie, dopoty ciezko bedzie mu podejmowac wlasciwe decyzje (niekiedy na oko wygladajace na dziwne lub nienaturalne ).

11
Ogólne / Odp: Słów kilka dla neofity
« dnia: Październik 08, 2020, 12:26:16 pm »
Już chociażby dlatego, że wszystkiego nie przewidzisz powinieneś domyślnie się nie przelewać  :twisted:

Nie musisz mi tego tlumaczyc - ja to rozumiem.
ROzumiem tez, jak ktos sie wkurwi bo dostanie szybki oklep i po 10 minutach warzywi. Ani wampira, ani poola itp. ;)

12
Ogólne / Odp: Słów kilka dla neofity
« dnia: Październik 08, 2020, 09:49:10 am »
Jak masz 1 poola - nie masz minionow! (w ogole, bo vampy w torporze nadal moga pomoc), predator 10+ poola i 5 minionow, a Twoj prey jest poza zasiegiem i ma jakies miniony, oznacza to ze nie masz szans. Wtedy mysle, ze gracz i sedzia moga uznac ze jest pozamiatane.

Wszystko fajnie, ale jak jesteś w takiej sytuacji to naprawdę nie możesz już poczekać tej jednej tury aż Cię predator wyjedzie? W końcu to też może mieć wpływ na grę bo
a) czas
b) predator musi użyć miniona żeby cię wyoustować, co z kolei może się przekładać na to czy w turze przejedzie jednego gracza mniej np. (gdyby miał możliwość pojechania jak klocki domina)

Trzeba patrzeć na takie sytuacje pod kątem nie tylko tego czy samemu coś zrobimy ale też zwrócić uwagę na to, że każdy pool który przelewamy jest poolem, na zjedzenie którego predator już nie musi poświęcać zasobów, akcji itp. Ma to szczególne znaczenie w finałach, gdzie każda akcja jest na wagę złota.

Jak napisalem. Ja gram do konca i sie nie przelewam.
Roznych scenariuszy jest multum - wszystkiego nie przewidzisz...


13
Ogólne / Odp: Słów kilka dla neofity
« dnia: Październik 08, 2020, 07:33:15 am »
Jesli chodzi o mnie -  powinien decydowac sedzia.

Jak masz 1 poola - nie masz minionow! (w ogole, bo vampy w torporze nadal moga pomoc), predator 10+ poola i 5 minionow, a Twoj prey jest poza zasiegiem i ma jakies miniony, oznacza to ze nie masz szans. Wtedy mysle, ze gracz i sedzia moga uznac ze jest pozamiatane.

Jesli natomiast gra jest wyrownana, i ktos ostentacyjnie przelewa sie z 10 poola mimo, ze nie jestem w stanie go wybleedowac (czy inaczej wyoustowac) w ciagu najblizszych tur jest juz wplywaniem na wynik gry. Czasami nawet to +6 poola dla predatora o ture wczesniej moze przewazyc.


Ja mialem kilka dni temu gre, w ktorej dostalem po ryju od predatora, mialem dwa vampy w torporze i gralem tylko masterami. Po 2-3 turach ktos wyciagnal mi vampa - predator spadl, a mi udalo sie jeszcze wziac stol.


Podsumowujac - VTES jest na tyle nieprzewidywalny, ze moze byc ciezko znalezc zloty srodek. Jeden sedzia zinterpretuje sytuacja tak - drugi inaczej.
Jesli o mnie chodzi - przelewanie sie moze byc zabronione. Niewiele to zmieni w moim podejsciu do gry, bo ja gram zawsze do konca ;)

14
Ogólne / Odp: LIGA 2021 - dyskusja
« dnia: Październik 07, 2020, 12:05:20 pm »
już tylko na totalnym marginesie:

żartem: trzeba utworzyć dodatkowy region o nazwie "peryferie galaktyki" gdzie można wpisać Hajkę   :lol:

a na poważnie: nie ma konieczność tworzenia podziału na regiony, wystarczy wytypować ośrodki godne organizacji turnieju ligowego (i chętne do jego organizacji)

powodzenia!

Musza byc jakies kryteria wyboru tych osrodkow. Inaczej znwou pojawia sie klotnie i bezsensowne przepychanki...

15
Ogólne / Odp: )
« dnia: Październik 07, 2020, 11:39:06 am »
... GP nie ma sluzyc werbowaniu nowych graczy ...

to faktycznie moje wcześniejsze uwagi są nieaktualne

troche szkoda bo dla bardziej mi zależy na rozszerzaniu środowiska: ilości graczy, turniejów, orgów, miast gdzie się grywa w wampira itp

ale życzę powodzenia w organizacji

Liga powstala w czasie kiedy VTES umieral. Miała podtrzymac go przy zyciu poprzez regularne granie w ogolnopolskim gronie.

Teraz VTES jest w druku, pojawiaja sie nowi gracze - najwazniejsza rola w werbowaniu graczy jest po stronie lokalnych Princow/ORGow.
To oni powinni promowac VTESa lokalnie. Ja sobie nie wyobrazam sytuacji ze nowy gracz 9taki z 2-3 mieiecznym stazem) uzaleni pozostanie w grze od tego, czy ma mozliwosc grania w Lidze czy nie. Wszystko IMO zalezy od tego, czy bedzie mial z kim grac lokalnie czy nie.

BTW. Nikt tez nie ma zamiaru ograniczac liczby lokalnych turniejow - wrecz przeciwnie. IMO lokalne turnieje powinny odbywac sie regularnie i mobilizowac graczy lokolnie. W pewnym moemencie czesc z nich stwierdzi ze moze warto probowac sie z innymi i zacznie jezdzic na turnieje w Polske. Tak to powinno wygladac - jak bedzie, zalezy wylacznie od Princow i ich aktywnosci. GP w tym nie przeszkodzi, a wrecz przeciwnie.

Strony: [1] 2 3 ... 348